•  

    pokaż komentarz

    Fajne choć przyszłość kontrolera vr bym widział chyba w samej rękawicy bez takich dodatków jak ten smartfon. Czujniki i jakieś mikrowibratory pod palcami symulujące nacisk.

  •  

    pokaż komentarz

    Trzymam kciuki :) Jedyny problem z tego typu kontrolerami to odpowiedź na pytanie "jak długo ktoś jest trzymać ręce w górze" :)

  •  

    pokaż komentarz

    Niedawno myślałem, aby wprowadzić podobny wynalazek do mojej branży, ale napotkałem na etapie koncepcji kilka problemów. W skrócie - program działałby na zasadzie pokazywania w googlach tego co jest przed uzytkownikiem jednoczesnie pozwalajac mu dodac pewne elementy do swiata rozszerzonej rzeczywistości np. punktu o jakichś tam współrzędnych.

    Napotkane problemy:
    1. Jak sprawić, aby dokładność pokazania na ekranie tego dodatkowego punktu była wysoka - powiedzmy do 10 cm? Należałoby posiadać info o dokładnej pozycji obserwatora jak rozumiem + odpowiednio dokladne żyroskopy w ekranie.
    2. Problem wynikający z pierwszego punktu - jak podać do obserwatora informację o jego dokładnej lokalizacji? Przychodzą mi tylko na myśl jakieś zastosowania superdokładnych chipów GPS, ale czy istnieją takie, które pozwolą uzyskać dokładności na poziomie np 5-10 cm?

    Kibicuję Wam i będę ciepło myslał, aby interes się udał.

  •  

    pokaż komentarz

    I tego mi na rynku brakowało! Przydałby się jeszcze system, który mógłby w cardboard używać mocy obliczeniowej PC do odpalania bardziej zaawansowanych projektów. Moc obliczeniowa smartfona będzie tu bottleneckiem w rozwoju.
    P.S. Czy dobrze rozumiem, że potrzeba będzie do tego systemu 2-3 smartfonów? Jeden do wyświetlania i dwa do obsługi kontrolerów.