•  

    pokaż komentarz

    Małe wyjaśnienie: w tym zestawieniu OECD

    Świadczenia pieniężne obejmują m.in. renty i emerytury, zasiłki i dotacje dla bezrobotnych, zasiłki z MOPSu, pieniężne wsparcie dla rodzin (np.500+) itp.

    Usługi społeczne obejmują służbę zdrowia, przedszkola, opieka nad niepełnosprawnymi, starszymi (domy opieki), mieszkania socjalne, dożywianie, pomoc rzeczowa itp.

    Oczywiście chodzi tylko o wydatki publiczne (rządowe i samorządowe)

    •  

      pokaż komentarz

      @cieliczka: UWAGA

      Geniusze z OECD piszą, że ten ranking jest za 2017 (i tak to w polskim necie cytują), ale tak naprawdę tylko dla 5 państw dane są za 2017. Dla 31 pozostałych za inne lata (2016,2015 albo 2014). W przypadku Polski dane są za 2014, a to znaczy, że nie obejmują 500+ (które zwiększa świadczenia pieniężne w stosunku do PKB o ok. 4.5 pp) To oznacza, że Polska w rankingu świadczeń pieniężnych powinna być kilka miejsc wyżej, na 4 miejscu (jeżeli w innych państwach proporcje się nie zmieniły).
      Widziałem wszędzie gwiazdki więc nie pomyślałem, że taki numer w tym rankingu, dopiero na dole państwa bez gwiazdek - i to właśnie te z danymi za 2017. Trochę to niepoważne, zwłaszcza na taką instytucję

    •  

      pokaż komentarz

      emerytury

      @cieliczka: dodaj jeszcze, że obniżyli wiek emerytalny

    •  

      pokaż komentarz

      @cieliczka:

      W przypadku Polski dane są za 2014, a to znaczy, że nie obejmują 500+ (które zwiększa świadczenia pieniężne w stosunku do PKB o ok. 4.5 pp)

      KOREKTA: są oficjalne dane Eurostatu za 2016 wg których 500+ zwiększyło świadczenia pieniężne w stosunku do PKB o 1.3 pp. To może wydawać się mało bo w świadczeniach pieniężnych "prym" wiodą wydatki na emerytury i renty: 187 mld w 2017 roku i 216 mld łączne wydatki FUS przy 167 mld wpływów ze składek czyli deficyt FUS ok 2x większy od wydatków na 500+, a przecież mamy relatywnie dobrą sytuację demograficzną, która będzie się gwałtownie pogarszać. Ten wiek emerytalny to chyba jednak za jakiś czas będzie z powrotem podniesiony, ale tak gdzieś do 80 roku życia..

      *Wcześniejszy szacunek (4.5 pp) wynikał wynikał z błędnego podzielenia wydatków na 500+, które są podawane w PLN przez wartość PKB, która w danych OECD podawana jest w dolarach.

    •  

      pokaż komentarz

      a przecież mamy relatywnie dobrą sytuację demograficzną,

      @cieliczka: gdzie ją macie? Bo na pewno tak w Polsce nie jest. A deficyt ZUS będzie z roku na rok większy o ile nie poprawi się demografii. A nawet jak w ciągu 5-10 lat się ją polepszy, to generalnie na zmiany trzeba będzie czekać kolejne 20 lat. Ale większość wykopków wyzywa rodziny wielodzietne od patologii.
      Nawet sprowadzanie bóg wie kogo niewiele pomoże, bo tu chodzi o setki tysięcy osób rocznie.
      Podniesienie wieku tylko przesunie delikatnie tą zapaść w czasie. Tu trzeba zachęcić ludzi do tworzenia większych rodzin i to w skali państwa. Trzeba by przeanalizować co takiego zrobiła Turca w latach 80 i późniejszych, że im tak demografia wystrzeliła.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123: Za deficyt główną winę ponoszą wcześniejsze emerytury
      A co do patologii to zwykle są określane tak rodziny które utrzymują się z pomocy społecznej, nie pracują itp są pasożytami.

    •  

      pokaż komentarz

      @szopa123 jak ktoś robi wiele dzieci, a potem drze ryj, że chce moich pieniędzy/głosuje na PiS i mi je zabiera, to mam pełne prawo nazywač go patusem, choćby był profesorem wyższej uczelni, w jego domu rozbrzmiewała grana na żywo muzyka najwybitniejszych kompozytorów fortepianowych i co tydzień chodził do teatru.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu trzeba zachęcić ludzi do tworzenia większych rodzin i to w skali państwa.

      @szopa123: Trzeba przede wszystkim uruchomić szereg programów wsparcia dla rodzin oraz ograniczenia godzin pracy, gdyż pracujemy za dużo. O zwiększeniu wieku emerytalnego oraz wydatków na państwowe usługi chyba nie muszę wspominać.

    •  

      pokaż komentarz

      @cieliczka: kto bogatemu zabroni... oh wait ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      szkoda tylko, że przy takim wzroście nie jesteśmy w stanie wypracować nadwyżki budżetowej, jak przyjdą chude lata będzie bardziej bolało.
      No to się wtedy będziemy martwić...(╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      @cieliczka:
      To zapewne oznacza, że PKB Danii i Norwegii jest sporo większe od naszego bo skoro prym wiodą u nas emerytury to niemożliwe jest aby tam były one mniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      O zwiększeniu wieku emerytalnego

      @LubieRZca: podniesienie wieku niewiele zmieni. Potrzeba bardziej powiązać emerytury z ilością posiadanych dzieci i tego czy pracują w Polsce.

      @Pantokrator: twoja argumentacja jest tak głupia, że z litości nie wykaże ci jak bardzo.
      A jak ci się nie podoba życie w społeczeństwie, to proponuję ci wyjechać gdzieś na bezludną wyspę.
      Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko. To nie fizyka kwantowa... i tak to nie działa. :p

    •  

      pokaż komentarz

      to zwykle są określane tak rodziny które utrzymują się z pomocy społecznej, nie pracują itp są pasożytami.

      @varmiok: nieprawda, obecnie 'patologią' nazywa się praktycznie każdą rodzinę wielodzietną. W której rodzice nie są milionerami i pracują jak reszta ludzi. Nawet jak robi to tylko jeden rodzic.

  •  

    pokaż komentarz

    Nieprzypadkowo dwa pierwsze kraje na liście to również dwa najbardziej zadłużone w UE.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowy_ja:
      Pod względem wydatków na przywileje emerytalne Polska przegrywa nieznacznie tylko z Grecją która wydaje na przywileje emerytalne 2,7 proc. PKB a Polska 2.6 proc. PKB.
      Na przywileje emerytalne wydajemy 50 mld zł czyli około 2.6 proc. PKB podczas gdy w Niemczech i Czechach wydatki na przywileje emerytalne nie przekraczają 0.5 proc. PKB.Gdyby Polska przeznaczyła na przywileje emerytalne taki sam odsetek PKB jak Niemcy to zaoszczędzilibyśmy 40 mld zł rocznie.
      http://forsal.pl/artykuly/1207597,polacy-mogliby-miec-o-3-tys-zl-rocznie-wyzsza-emeryture.html

    •  

      pokaż komentarz

      @gruby333: Niestety nikt tego nie ruszy bo to jeszcze większe polityczne samobójstwo niż zabranie 500+. Musieliby się młodzi naprawdę mocno wk@#%ić żeby cokolwiek się zmieniło, a i to mogłoby być za mało. Niestety zwykle tak to jest że spójny interes jakiejś zorganizowanej grupy (np. górnicy, sędziowie, i inne profesje które mają te przywileje - a jest ich dużo) wygrywa nad ogólnym interesem większości niezorganizowanego społeczeństwa.

      Żeby nie było - nie jestem za zmniejszaniem wydatków społecznych do zera i za wszelką cenę, ale jak już muszą być to niech służą temu do czego powinny być, czyli zmniejszaniu różnic społecznych a nie ich powiększaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reapp: Myślę, że do takich zmian potrzebny jest argument na przykład w postaci dużego spowolnienia gospodarczego, a nawet po prostu recesja. Wtedy będzie na coś takiego jakieś poparcie w społeczeństwie, bo tak na rządzących poszłoby wiadro pomyj.
      Również nie jestem za redukcją wydatków społecznych, ale takie cuda jak policyjna emerytura czy różnica w przechodzeniu na emeryturę między kobietami i mężczyznami powinny zostać zaorane.

    •  

      pokaż komentarz

      @gruby333: 40 mld rocznie. Przecież to połowa wpływów z PIT... Gdyby nie pasożyty na specjalnych emeryturach to moglibyśmy spokojnie mieć stawki 9 i 16% :/

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: No to tak własnie było - przecież własnie m.in. ze względu na kryzys został zwiększony wiek emerytalny. A, że ludzie to kretyni i to był jeden z powodów, że wybrali takich, co obiecali, że przywrócą...

    •  

      pokaż komentarz

      @Saint_Sinner: U nas ludzie bardzo migają się od pracy. Rozumiem, że z powodu PRLu u nas nie jest kolorowo z pracą jak w Szwecji czy Niemczech i zaszczepiono też pewną wyjebkę na pracę, ale nie powinno być czegoś takiego, że przyszłe pokolenia mają potem odpracowywać legactwo i roszczeniowość swoich ojców i dziadków.
      Policjanci nie pracują w super ciężkich warunkach, a coraz bardziej rosnący rolnicy nie powinni płacić krusu tylko zus.
      Takie rzeczy powinno się zwalczać.

    •  

      pokaż komentarz

      40 mld rocznie. Przecież to połowa wpływów z PIT... Gdyby nie pasożyty na specjalnych emeryturach to moglibyśmy spokojnie mieć stawki 9 i 16% :/

      @Herubin: A gdybyśmy znaleźli drugą połowę to moglibyśmy całkowicie zlikwidować PIT.. koniec z wypełnianiem i tłumaczeniem się co i skąd.. taka wolność jest chyba bardzo dużo warta, często więcej niż te pieniądze

      U nas ludzie bardzo migają się od pracy. Rozumiem, że z powodu PRLu u nas nie jest kolorowo z pracą jak w Szwecji czy Niemczech i zaszczepiono też pewną wyjebkę na pracę,
      Nie przesadzałbym - na takie rzeczy trzeba patrzeć przez porównanie do innych krajów a nie przez porównania do jakiegoś ideału w głowie - i w takim przypadku wychodzi że jesteśmy jednym z najbardziej pracowitych narodów w całej europie.. to powinno wystarczyć.

      ale nie powinno być czegoś takiego, że przyszłe pokolenia mają potem odpracowywać legactwo i roszczeniowość swoich ojców i dziadków.
      Niestety mają poczucie że "zapracowali". Dlatego jest taki problem z systemem emerytalnym właśnie. Politycy zaczynając od Bismarcka nakłamali że ludzie 'sobie odkładają' i w tamtych czasach mało-świadomy lud to łyknął. Dzisiaj wiemy że jest inaczej ale jakoś za głośno tego nie mówimy - emerytura jest ZASIŁKIEM, a nie odłożonym kapitałem. Więc może potraktujemy ją jak zasiłek i zaczniemy wypłacać wszystkim taki sam. A zamiast obietnic damy ludziom normalne opodatkowanie pracy żeby ponad to mogli sami odłożyć jeśli będą w stanie/będą chcieli.
      Obecne 'czarowanie' rzeczywistości zakończy się tylko straszną pobudką jak rzeczywistość o sobie przypomni.

  •  

    pokaż komentarz

    Według raportu Oxfam w "direct transfer and education"
    Jesteśmy na PIERWSZYM miejscu

  •  

    pokaż komentarz

    Powinno być dokładnie na odwrót.