Chcieć, a nie chcieć to jest to samo. Nie chcieć znaczy: chcieć nie chcieć. Wiecie, kto to napisał?

  •  

    1 448 - 1 = 1 447
    Tytuł: Ogień i furia. Biały Dom Trumpa
    Autor: Michael Wolff
    Gatunek: literatura faktu
    ★★★★★☆☆☆☆☆

    Za każdym razem gdy widzę książkę reklamowaną hasłami w stylu 'Najbardziej sensacyjna premiera 20XX roku!' czy 'Podmiot/osoba robiła wszystko, by nie dopuścić do ukazania się tej książki…' to zapala mi się czerwona lampka. Chęć zagłębienia się w meandry amerykańskiej polityki spowodowała jednak zignorowanie świateł ostrzegawczych i teraz mogę z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że był to błąd.

    Ogień i furia Michaela Wolffa opowiada o pierwszym roku w Białym Domu Donalda Trumpa i jego administracji. Wszystko fajnie, tylko w zasadzie cała książka opiera się na rozmowach off the record z ludźmi z najbliższego otoczenia Trumpa - co czyni Ogień i furię dla przeciętnego czytelnika, książką kompletnie nieweryfikowalną. Na 470 stron znalazłem 5(!) przypisów z czego wszystkie nie są odnośnikami do źródeł tylko najczęściej rozwinięciami skrótów.

    Ogień i furię bez najmniejszych oporów postawiłbym na półce zaraz obok książek z serii Niebezpieczne związki <Imię i nazwisko popularnego polskiego polityka>. To taki Sumliński tylko dłuższy, nudniejszy i mniej obfity sensację oraz "inspirację" klasykami literatury popularnej.

    #bookmeter #ksiazki #swiat
    pokaż całość

    źródło: ecsmedia.pl

    •  

      Tytuł: Ogień i furia. Biały Dom Trumpa
      @MartinMartinez:
      Twój wpis wygląda na błędny. Prosimy o stosowanie się do kilku prostych zasad.
      Tag bookmeter (sluży on tylko do wpisywania przeczytanych książek)!

      Regulamin zabawy dostępny tutaj

      Schemat odejmowania: [Wynik z poprzedniego wpisu] - [Twoja liczba przeczytanych książek] = [Wynik odejmowania]
      np. 110 -10 = 100 książek
      następnie zdjęcia, opis itp.
      na końcu tagi.
      pokaż całość

  •  

    Wykopki pamiętają? Dzisiaj sobie radośnie skakałem po kanałach w TV i natrafiłem na Tygrysy Europy. Kojarzę tę produkcję z lat pacholęcych, ale tak naprawdę to jedyne co przychodziło mi na myśl słysząc ten tytuł to fakt że grał w nim "ten brodaty typ z Kilera i Zmienników". Spodziewałem się głupkowatego paździerz show, a to się okazuje bardzo ciekawa produkcja. Janusz Rewiński jako nowobogacki wunderkind przemian ustrojowych (w 2k19 grzałby dupsko w jakimś BCC i forsował politykę ściągania imigrantów zarobkowych z Azji Wschodniej), Deląg w roli bananowego Oskarka i przydupasa wielkiego "bizmesmena", no i na dokładkę Fronczewski, Pokora oraz Dariusz Gnatowski (dla niewiedzących - to ten sobowtór Doroty Wellman). Jako wisienki na torcie młodziutka Agnieszka Wagner i Tamara Arciuch, ostre niczym obraz po rekonstrukcji cyfrowej, której zostało poddane 12 odcinków pierwszego sezonu.

    Widziałem na razie jeden odcinek i muszę przyznać, że wyjątkowo mi siadł. Na pierwszy rzut oka Tygrysy Europy wydają mi się być całkiem zgrabną satyrą na zakompleksionych dorobkiewiczów odurzonych przemianami ustrojowymi i pseudo "haj lajfem". Poza tym, fajnie jest zobaczyć uwiecznioną końcówkę lat 90 w tak zajebistej jakości (serial jest za darmo dostępny na TVP VOD).
    #seriale #filmpolski #nostalgia
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika MartinMartinez

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)