wjtk123
Kino utrwaliło obraz XVI-XIX-wiecznej artylerii działającej jak nowoczesne działa, tj. strzelającej pociskami które raziły wrogów siłą eksplozji i odłamkami. Tymczasem od powstania pierwszych dział, poprzez XVII wiek, czy wojny napoleońskie artyleria raziła wrogich żołnierzy przede wszystkim za pomocą kul armatnich, które zabijały bezpośrednią siłą uderzenia kuli w stojących na jej drodze ludzi.

Powyższe powodowało, że rezultaty ostrzału artyleryjskiego były niezwykle krwawe, nawet jak na dzisiejsze standardy, właściwie ciężkie do opisania słowami. Każdy może sobie wyobrazić czym kończyło się uderzenie w ciało ciężką kulą lecącą z dużą prędkością. Większe kule wystrzeliwane z dział polowych mogły zabić nawet czterdziestu żołnierzy stojących w linii. Nawet lecąc z mniejszą prędkością kule były zabójcze, bardzo częstym przypadkiem było jej odbijanie się od podłoża, po drodze urywając ręce i nogi stojących na jej drodze nieszczęśników. Zmodyfikowanej amunicji używano tylko na bliskich dystansach, kiedy armaty ładowano amunicją kartaczową, tj. paczką mniejszych pocisków które zasypywały nacierających wrogów deszczem metalu.

Dodajmy, że efekt takiego ostrzału podczas takich wojen napoleońskich musiał być znacznie bardziej wstrząsający niż w późniejszych czasach (tak, nawet podczas pierwszej, czy drugiej wojny światowej), gdyż bitwy toczone były na stosunkowo wąskim terenie (front liczył zazwyczaj kilka kilometrów) i żołnierze po prostu brodzili w zmasakrowanych w powyższy sposób ciałach ludzi i koni. Częstym przypadkiem było też trzymanie jednostek w zasięgu ostrzału artyleryjskiego wroga: wyobraźcie sobie, że stoicie w szeregu, a tuż obok cała linia zostaje skoszona takim pociskiem. Coś strasznego.

Przez wzgląd na ograniczenia technologiczne, budżet oraz oczywiście poziom brutalności kino nie pokazuje prawdziwego oblicza np. napoleońskiej artylerii. Warto jednak wiedzieć jak kiedyś prowadzono wojnę i że obraz artylerii w takim Ogniem i Mieczem jest mocno...ugrzeczniony.

#historia #wojna #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artyleria
+8
IMPERIUMROMANUM
RECENZJA: ŚLEDZTWO SETNIKA

Książka „Śledztwo setnika” autorstwa Davisa Bunna oraz Janette Oke to powieść historyczna tocząca się w I wieku n.e. za rządów cesarza Tyberiusza (14-37 n.e.), po tym jak według wiary chrześcijańskiej ukrzyżowano i pochowano Chrystusa, a potem też nastąpił cud zmartwychwstania.

Utwór toczy się w prowincji Judea, kontrolowanej przez Rzymian, która jest tyglem kulturowym, w którym dominują buntowniczo nastawieni Żydzi. Na domiar wszystkiego na północnych ziemiach prowincji mają miejsce najazdy Partów m.in. na karawany kupców, co zwiększa niepokój w regionie.

Głównymi bohaterami utworu są Alban – centurion rzymski o galijskim pochodzeniu, który cieszy się dobra opinią wśród żydowskiej społeczności; oraz Lea – młoda służąca na dworze Piłata, o żydowskim pochodzeniu. Autorzy opierają się w fabule na przekazach biblijnych, umiejscawiając takie postaci jak: Maria Magdalena, Łazarz, Prokula – żona Piłata, żołnierz który ugodził włócznią Chrystusa i wiele innych. Poznajemy także Piłata, który został zmuszony do ubiczowania Chrystusa, a następnie jego ukrzyżowania – aby uniknąć odpowiedzialności obmył ponoć ręce.

Głównym tematem akcji jest próba poznania prawdy o śmierci Chrystusa przez Albana i Leę. Alban chcąc wziąć sobie za żonę Leę i wejść do rodu Piłata otrzymuje zadanie zbadania sekty chrystusowej oraz dowiedzenia się, czy Chrystus rzeczywiście zmartwychwstał lub czy jego ciało zostało wykradzione. Ma także poznać nastroje chrześcijan i ewentualnie sprawdzić czy planują rewoltę przeciwko władzy rzymskiej. W tym celu prowadzi swoje śledztwo i coraz lepiej poznaje wiarę chrześcijańską. W swoim życiu miał okazję na własne oczy zobaczyć jak Prorok uzdrowił jego poddanego Jakuba, co tylko dowiodło jego zainteresowania osobą Chrystusa.

Podobne dochodzenie prowadzi młoda Lea, która na zlecenie Prokuli, nawiedzanej przez męczące sny, wchodzi do sekty i poznaje m.in. Marię Magdaleną i Łazarza. Oboje Alban i Lea udowadniają sobie stopniowo, że wiara chrześcijańska jest tym czego szukali w życiu. Umacnia ich uczucie oraz nadaje życiu sens.

W książce nie brak także starć i walki na śmierć i życie. Poza przygodą w nurcie wiary, Czytelnik ma okazję śledzić spisek na życie Albana, który sięga najwyższych szczebli władzy w Judei.

Książka nie jest spodoba się wszystkim, gdyż w głównej mierze akcja podyktowana jest motywem wiary. Nie da się jednak ukryć, że książkę czyta się bardzo przyjemnie i czas upływa szybko oraz przyjemnie. Dodatkowo posiadamy tutaj aspekty miłosne, wojskowe, polityczne. Autorzy starają się pisać w zgodzie z przekazami biblijnymi i historycznymi. Tym jednak co nadaje rytm fabule jest odkrywana tajemnica i przemiana bohaterów, którzy odkrywają sens swojego życia. Mogę śmiało polecić tę książkę na deszczowe wieczory.

http://www.imperiumromanum.edu.pl/recenzje/sledztwo-setnika/

#recenzja #imperiumromanum #historia #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #rzym #ksiazki
+6
IMPERIUMROMANUM
RECENZJA: KRWAWY LAS

Książka „Krwawy las” to debiut weterana wojennego Gerainta Jonesa. Autor zdecydował się opowiedzieć tragiczną klęskę rzymskich legionów z roku 9 n.e. w lasach germańskich z perspektywy zwykłych żołnierzy. Temat fabuły jak i doświadczenia wojenne autora gwarantować powinny naprawdę wyjątkowo opisany świat antyczny.

Głównym bohaterem powieści jest Feliks („Szczęśliwy” – takie imię mu nadano po odnalezieniu) – żołnierz, którego poznajemy w tragicznych okolicznościach już na samym początku utworu. Jako jedyny z rzymskiego oddziału przeżył zasadzkę i tortury, a mnogość krwawych oraz brutalnych opisów może niejednego wrażliwego Czytelnika poruszyć. Nie da się jednak ukryć, że mnogość epitetów i opisów pozwala odczuć tragiczne okoliczności, jakie mógł bohater odczuwać. Feliks, ku swojemu zaskoczeniu nic nie pamięta – ani ze swojego życia, ani z zasadzki i krwawych tortur Germanów. Wraz z fabułą żołnierz będzie sobie przypominał swoją przeszłość oraz skomplikowane decyzje, które będą miały wpływ na innych.

Feliks zostaje odnaleziony przez oddział zwiadowczy, który sprowadza go do rzymskich legionów, gdzie następnie zostaje wcielony do jednej z centurii i contubernium – należących do XVII legionu. Wówczas to dochodzi do jego wyraźnego zbliżenia z Arminiuszem – młodym dowódcą wojsk pomocniczych – który ma doprowadzić do zagłady wojsk Warusa. Wraz z toczącą się akcją, pojawia się pełno nowych znaków zapytania, które jedynie podkreślają zagubienie zszokowanego żołnierza.

Feliks – dzieląc wspólny namiot z Pyzą, Kurczakiem czy Tytusem – przypomina sobie niełatwe życie legionowe. Autor barwnie ukazuje jak w rzeczywistości wyglądać mogły antyczne koszary, proces adaptacyjny nowego rekruta oraz swoista hierarchia panująca w contubernium. Pomimo początkowo wyraźnej niechęci towarzyszy do Feliksa, ten wraz z kolejnymi wydarzeniami dowodzi swojej wartości oraz udowadnia że nie jest żółtodziobem, a weteranem.

Autor w sposób bardzo realistyczny stara się podejść do tematu służby legionistów, ich samopoczucia, załamań, wydolności psychicznej. Jedni korzystają z usług prostytutek, które tabunami podążają za legionistami; inni zakładają rodziny, które spędzą z nimi ostatnie chwile w obozie w lesie teutoburskim. Mamy hazard, problemy z pieniędzmi, zabezpieczenie żołdu na wypadek śmierci żołnierza, niesubordynację w wojsku. Młodzi rekruci są postawieni najniżej w hierarchii – odpowiadają m.in. za czyszczenie sprzętu współtowarzyszy. W trakcie bitwy w lesie teutoburskim dostrzec można jak kształtuje się im charakter i uodporniają się na cierpienie, krew i śmierć. Geraint Jones z pewnością bazuje w swojej historii na własnych doświadczeniach oraz wiedzy.

Wielka klęska legionów Warusa w gęstych i olbrzymich lasach Germanii została przekazana z perspektywy żołnierzy w sposób wiarygodny. Autor za wszelką cenę starał się ukazać beznadziejność konfliktu, czego dowodem jest na koniec zmiana zdania Feliksa o Arminiuszu. Nasuwają się także konkluzje w głowie Feliksa: nie ma dobrych i złych w konflikcie; oraz żadna wojna nie może zostać usprawiedliwiona.

Najbardziej niesamowite w powieści jest panujące przerażenie i niepokój żołnierzy rzymskich, którzy posuwali się przez gęsty las w poszukiwaniu otwartej przestrzeni na rozbicie obozu; świadomość, że przebywają na obcej i nieznanej ziemi. Także scena poddania przez prefekta Cejoniusza ostatnich oddziałów oraz wymordowanie pozostałych przy życiu dowódców jest dramatyczna. Autor mnogością epitetów z jednej strony pozwala wczuć się Czytelnikowi w atmosferę oraz wejść w głowę wycieńczonych żołnierzy; jednak z drugiej strony czasami przytłacza odbiór utworu. Czasami po prostu wydaje się, że jest tego wszystkiego za dużo.

Z pewnością na plus trzeba podać, fachowe podejście autora, który – jak wspomina w posłowiu – przestudiował tematykę bitwy w lesie teutoburskim i starał się wiarygodnie oddać fakty oraz postaci historyczne. Dla osób, które nie mają problemów z brutalniejszymi opisami oraz mnogością epitetów polecam spędzić czas z książką. Zwłaszcza polecam ją osobom, które dalej uważają, że wojna to przygoda.

http://www.imperiumromanum.edu.pl/recenzje/krwawy-las/

#recenzja #imperiumromanum #historia #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #rzym #ksiazki
+11
Czajna_Seczen
Wykopiecie? :)

Polka, Węgier, dwa kochanki. Jak polska magnatka opłaciła węgierskie powstanie - Franciszek II Rakoczy zyskał nieśmiertelną sławę jako węgierski bohater narodowy i przywódca antyhabsburskiego powstania. Jego pomnik stoi dziś przed parlamentem w Budapeszcie. Węgrzy nie chcą jednak pamiętać, że ich ukochany książę wyzwalanie ojczyzny zaczął od przygody ze starszą od niego mężatką.

PS Zapisz się na listę: The best of historia! :)

Proste zasady:

1. Najwyżej jedno, wyjątkowo dwa wołania dziennie do znaleziska poświęconego historii.
2. Tylko materiały z bibliografią (chyba że to np. galeria zdjęć) i autorem znanym z imienia i nazwiska.
3. Jeśli w nagłówku będzie pytanie, w środku zawsze znajdziesz odpowiedź.
4. Bez taniej sensacji, bez chamskich clickbaitów, ale nie oceniam materiałów po tytule, lecz po całej zawartości.
5. Żadnych bzdur o Wielkiej Lechii, żadnych ufoludków budujących piramidy, tylko materiały oparte na literaturze naukowej.

Kliknij: http://mirkolisty.pvu.pl/list/7boqzR3aRAAJB580, zaloguj się i kliknij "dołącz"!

#polska #wegry #historia #nauka #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne
+3
teflon_z_patelni_mi_smakuje
,Jednorozce, harpie i hydry ,,zyjace'' w minionej epoce

Historia Animalium- Conrad Gessner, 1551

Tak przy okazji komentarza @xyz23 pod jednym z moich ostatnich postow o ksiazkach w ktorym, wspominala o potworach morskich traktowanych na serio przez ludzi wczesniejszych epok. Ze dwa lata temu pracujac przy tworzeniu katalogu dla londynskiego domu aukcyjnego Christies, natknalem se na XVI-wieczny starodruk bedacy swoistym kompendium systematyzujacy pewien stan wiedzy na temat zwierzat- ludzi renesansu. Starodruk autorstwa znanego botanika, zoologa, profesora i wykladowcy na Uniwerku w Zurichu- Conrada Gessnera,znany z wydania spasionego tomiska bogato ilustrowanego pt. Historia Aimalium. Praca publikowana byla przez prawie 10 lat liczac w sumie ok. 4000 stron i ponad 1000 ilustracji co czyni je jednym z najbogatszych tego typu podrecznikow/encyklopedii jesli nie wogole to z pewnoscia w tamtych czasach.. Praca byla ciagle poszerzana az do momentu gdy autor zmarl z powodu ,,czarnej smierci''. Autor w przypadku niektorych mitologicznych stworzen jak hydra,syreny czy harpie nie ma pewnosci co do tego, ze nie zyja naprawde i pisze o nich w tonie naturalizmu wskazujac nawet na obszary ich wystepowania czy nawet probujac je klasyfikowac pod wzgledem taksonomii.
Kilka ilustracji z ksiazki, tam na samym dole to chyba rzadki gatunek morskiej sowy (ʘ‿ʘ) tak mi to wyglada.

Sarodruk do przejrzenia na archive.og jesli komus sie chce przedrzec przez prawie 1000 str i odnalezc wzmianki o dziwych stworach to prosze bardzo:
http://archive.org/details/gri_33125010867691/page/n1
albo tutaj:
http://www.biodiversitylibrary.org/item/136711#page/5/mode/1up
http://www.biodiversitylibrary.org/item/218216#page/5/mode/1up
http://www.biodiversitylibrary.org/item/132845#page/7/mode/1up

#rycinanadzis #ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #ksiazki
+9
IMPERIUMROMANUM
LEX TULLIA

Kandydaci na urzędników często, by zyskać przychylność tłumów, przed wyborami organizowali z przepychem widowiska. W roku 63 p.n.e. senat wydał ustawę z inicjatywy konsula Marka Tulliusza Cycerona – lex Tullia, w której zakazywał kandydowaniu każdemu, kto w ciągu 2 poprzedzających wybory lat zorganizowałby igrzyska. Ponadto za taki czyn groziła kara 10 lat wygnania.

Zabronione miało być również „wynajmowanie” sobie „sprzymierzeńców”. Nie do końca wiemy, kto płacił, czy był to kandydat, czy też potencjalny sprzymierzeniec, który obiecywał wsparcie za przyszłe bonusy. Dziś nazywamy to lobbowaniem. Cezar jednak korzystał z przychylności między innymi Kuriona Młodszego, który za pieniądze galijskich podbojów urządzał kosztowne przedstawienia.

http://www.imperiumromanum.edu.pl/ciekawostka/lex-tullia/

#archeologia #imperiumromanum #historia #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki

--------------------------------------------------------------------------------------
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!
http://www.imperiumromanum.edu.pl/dotacje/
+18
Gregua
21.02.537 r.

Początek oblężenia Rzymu przez Gotów.

Obrona Rzymu była niewątpliwie jednym z najświetniejszych osiągnieć Belizariusza. Zdołał on pokonać wszystkie trudności podczas wstrząsającego oblężenia, które trwało jeden rok i dziewięć dni. Zgodnie z opisem Prokopiusa (Wojny 5.22.17,24.2) Belizariusz początkowo miał do obrony rozległych murów Rzymu tylko 5000 ludzi

Witiges przybył pod Rzym w ilości około 50 000 mężczyzn. Zdawał sobie sprawę, że do oblężenia na całej długości otaczających Rzym murów potrzebne byłyby ogromne siły, tak więc postanowił utworzyć siedem warownych obozów głównie od strony wschodniej, naprzeciwko bramy miasta. Nawet nie próbował wykonać obwałowania wokół murów miast, tak więc nie był w stanie całkowicie zamknąć dostęp i wyjście z miasta.

W dniu 21 marca rozpoczął się atak Ostrogotów. Witiges zbudował wieże ciągnięte przez woły, wyposażone w tarany i maszyny oblężnicze. Belizariusz nakazał łucznikom aby zignorować atakujące odziały i skupić się na wołach. Wieże były zatrzymane blisko celu. Ostrogoci przypuścili dwa ataki, które obrońcy wytrzymali.

Jeden z głównych ataków skierowany był na Mauzoleum Hadriana i jego obrońców, jeden z pocisków zniszczył posąg na grobie i marmurowe bryły wykorzystano, rzucając je na atakujących i atak ich nie powiódł się. W międzyczasie niewielkie grupy wykryły słaby punkt narożnika po wschodniej stronie miasta, gdzie trzymano dzikie zwierzęta do walk w Koloseum. Belizariusz jednak wytrzymał nacisk atakujących organizując wypady swych wojsk na nieprzyjaciela z innych bram miasta. Tak więc Witiges postanowił użyć innej taktyki poprzez zagłodzenie mieszkańców Rzymu.

Monotonię przerywały okazjonalne wypady, które wyrządzały poważne zniszczenia wśród Ostrogotów. Duża ilość udanych walk stoczona była na zewnątrz, to z jednej lub z drugiej strony poza murami miasta. Natomiast Witiges zniszczył akwedukt, z myślą aby powstrzymać produkcję mąki, ale Belizariusz zaczął używać Tybr do poruszania kół młyna. Niemniej niewielkie zapasy żywności dostarczane z zewnątrz kończyły się gdy Witiges zajął port Rzymski.

Jednak Ostrogotów także dotknął głód i choroby i ich zapał do walki zaczął topnieć. W listopadzie nowe oddziały zasiliły obronę Rzymu, przybywając do Italii z obfitym zaopatrzeniem. Ostrogoci próbowali bezskutecznie zablokować ich przyjazd, co zwątpiło nadzieję Witigesa na zdobycie Rzymu. Wynegocjował on trzy miesięczny rozejm, aby wysłannicy udali się do Konstantynopola na rozmowy z Justynianem. Belizariusz wykorzystał ten czas na umocnienie swych pozycji i wykonał pewne przesunięcia na północ. Gdy rozejm został zerwany przez Ostrogotów usiłujących dostać się do Rzymu przez akwadukt, Belizariusz w odwecie dokonał najazd na tyły wojsk Witigesa. Witiges w rozpaczy wycofał się do Rawenny. Nie był to koniec istnienia ariańskich Ostrogotów jednak ich klęska była dla nich grobem i pogrzebaniem dalszych nadziei na panowanie w Italii. Potęga Ostrogotów nieuchronnie chyliła się ku upadkowi a ich ariański wpływ na biskupów w Rzymie całkowicie stracił na znaczeniu.

Post pochodzi z grupy na fb "Historia na każdy dzień"

#gruparatowaniapoziomu #rzym #ciekawostkihistoryczne #historia
+17
myrmekochoria
Fred G. Korth (1902-1983). Kilka prac. Industrializm w większej mierze.

Artykuł

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #usa #fotohistoria #myrmekochoria
+38
myrmekochoria
Sylwester w Nowym Jorku, 1938 rok.

Rain ushered in 1938, but that didn’t deter thousands of people from filling Times Square, New York. This view looks south across West Forty-Fourth street with the old New York Times building in the background.

Galeria

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #usa #myrmekochoria
+17
myrmekochoria
Wejście do wesołego miasteczka w Coney Island, USA lata 40. XX wieku.

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #usa #bioshock #myrmekochoria
+23
myrmekochoria
Wyburzanie "starego" Nowego Jorku w latach 60. XX wieku. Bardzo solidne fotografie z przeciąganiem tzn. stare miejscówki z nowymi budynkami. Nie da się ich wkleić, wiec artykuł na dole.

"The Tribune Building with its iconic clocktower, near City Hall (left) was considered one of the nation's first skyscrapers, and was leveled to make way for the expansion of Pace College. This image is not a part of Lyon's collection"

Artykuł

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #usa #architektura #myrmekochoria
+27
myrmekochoria
Samuel H. Gottscho, Widok na Manhattan w nocy, lata 30. XX wieku

Galeria

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #usa #fotohistoria #cityporn #myrmekochoria
+18
sropo
Dzisiaj bardzo ciekawe znalezisko, czyli kolorowe zdjęcia ukazujące życie codziennie w obozach koncentracyjnych.

Pierwsze nazistowskie obozy koncentracyjne powstały w 1933 roku, czyli na 6 lat przed wybuchem II wojny światowej. Miało to miejsce bezpośrednio po tym, jak Hitler został kanclerzem, a jego nazistowska partia otrzymała kontrolę nad policją z prąk ministra spraw wewnętrznych Rzeszy, Wilhelma Fricka i pruskiego ministra spraw wewnętrznych Hermanna Göringa.

Link do znaleziska - Niesamowite kolorowe zdjęcia ukazujące życie codzienne w obozie koncentracyjnym

Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski)

Dodatkowe Tagi: #qualitycontent #zwyczaje #swiat #liganauki #zainteresowania #iiwojnaswiatowa #fotografia #zdjecia #ciekawostkihistoryczne #obozykoncentracyjne #niemcy #fotohistoria
+621
IMPERIUMROMANUM
FRESK UKAZUJĄCY WENUS W MUSZLI

Rzymski fresk ukazujący Wenus w muszli. Malowidło znajduje się na ścianie w perystylu „Domu Wenus w Muszli”. Budynek znajduje się w Pompejach i powstał w I wieku p.n.e. Według przekazów greckiego poety Hezjoda bogini miłości narodziła się w muszli.

http://www.imperiumromanum.edu.pl/ciekawostka/fresk-ukazujacy-wenus-w-muszli/

#rzym #antycznyrzym #imperiumromanum #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki

--------------------------------------------------------------------------------------
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!
http://www.imperiumromanum.edu.pl/dotacje/
+13
binuska
HOMO EX HUMO

Ilustracja pochodzi z nyskiej książki: "Physica Sacra" - "Iconibus Ae Neis Tom 1" z 1731 roku.

Physica sacra (Święta przyroda), czterotomowe dzieło omawiające poszczególne wydarzenia opisane w Biblii wzbogacone licznymi i obszernymi komentarzami będącymi encyklopedycznym omówieniem ówczesnej wiedzy naukowej na temat zwierząt, roślin, sztuki i ludzi związanych z daną sceną biblijną. Ilustrowana jest 745 bogatymi w treść zdobionymi ilustracjami miedziorytowymi

Homo Ex Humo opis ilustracji, tłumaczenie: Na ornamencie wyeksponowano czasowymi etapami wzrostu nowoczesną anatomię człowieka gatunku jajorodnego, nazwaną rozwojem "Rusińskiego Cara".

Oryginalny tekst łaciński: Exhibent Ornamenta in Tabulae hujus ambitu locata Hominis ab ouo furgentis varia ex Anatomia moderna, nominatim oculatissimi "Ruysschii Thessauris" incrementa.

Link do ksiazki: http://dbc.wroc.pl/dlibra/publication/14219/edition/12581

#nysa #ksiazki #ilustracja #rycina #biblioteka #biblia #kosmiczneopowiesci #lacina #starszezwoje #qualitycontent #slowianie #historia #ciekawostkihistoryczne #anatomia #genetyka #epokavilka #swiatnauki #carowie #monarchizm
+7
binuska
Znak Graniczny Księstwa Nyskiego - jeden z megalitów, wykonany z granitu określający historyczne granice ziemi nyskiej.

#nysa #megality #slowianie #rodzimowierstwo #historia #slask #qualitycontent #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historiaslaska #fotohistoria #ksiestwonyskie #slunsk #opolskie #epokavilka
+20
binuska
Fragmenty ze słowiańskiej świątyni wykopane podczas prac archeologicznych na nyskim rynku w 2017 roku.

Fotografia: Muzeum Powiatowe w Nysie.

#slowianie #megality #rodzimowierstwo #nysa #slask #archeologia #opolskie #historia #ciekawostkihistoryczne #historiaslaska #historiaslowian #fotohistoria #qualitycontent
+8
IMPERIUMROMANUM
NOWE TŁUMACZENIE DZIĘKI WASZEMU WSPARCIU: "Marian reforms"

Demographic depression after the Second Punic War led to the crisis in the Roman army. The policy of constant aggression carried out by the Senate and wars on many fronts required keeping lots of soldiers, which, with a drop in the number of recruits, was very difficult. This situation forced the Senate to prolong the mandatory period of military service. Such a step, in turn, affected the morale of legionnaires who, according to the law, should return to their estates or family farms acquired in the war. Exhaustion with constant fights and war campaigns was clear.

(more in the new translated article)

http://www.imperiumromanum.edu.pl/en/roman-army/marian-reforms/

wersja polska: http://www.imperiumromanum.edu.pl/wojsko/reforma-wojskowa-mariusza/

#archeologia #imperiumromanum #historia #liganauki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #artefaktnadzis #rzym

--------------------------------------------------------------------------------------
Chcesz pomóc w tłumaczeniu portalu na język angielski? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!
http://www.imperiumromanum.edu.pl/dotacje/
+11
darosoldier
http://qichouchou.com/link/4809447/najbardziej-haniebna-porazka-starozytnego-rzymu/
W Rzymie zapanowała panika. Spodziewano się przecież łatwego zwycięstwa – a tymczasem 20 tysięcy legionistów poległo w męczarniach, wpadłszy w pułapkę, zorganizowaną przez barbarzyńskiego wodza.
#mikroreklama #historia #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #liganauki
+6
w-mroku-historii
KAROL LEVITTOUX - ŚMIERĆ W PŁOMIENIACH

Karol Levittoux urodził się prawdopodobnie w roku 1820, w Kumelsku koło Kolna. Już w czasach szkolnych dał się on poznać jako uczeń o niepospolitych zdolnościach i nieugiętej woli. W 1839 roku założył w Łukowie Związek Patriotyczny, którego działalność polegała na pracy samokształceniowej oraz agitacji.

Organizacja była częścią składową Stowarzyszenia Ludu Polskiego. Z jego inicjatywy powstał też podobny związek w Chełmie. Spiskowcy planowali wywołanie powstania zbrojnego, utworzenie rządu republikańskiego oraz zniesienie pańszczyzny i uwłaszczenie chłopów. W organizacji zwano go "Konarszczykiem".

Zdrada Jana Thierbacha, nauczyciela Szkoły Elementarnej w Łukowie, który podstępnie wkradł się do organizacji w 1841 roku, sprowadziła liczne aresztowania. Czternastu najbardziej obciążonych, łącznie z Levittoux, osadzono w celach X pawilonu Cytadeli warszawskiej.

Tak całą sytuację relacjonował Bolesław Limanowski:

"Armia szpiegów pod dowództwem słynnego Abramowicza napadała na domy, dwory i, znalazłszy jakąś książkę zakazaną lub jaką inną poszlakę, więziła i odsyłała do cytadeli. (…) Tak było w 1841 r., kiedy wykryto związek młodzieży szkolnej w Łukowie. Przywieziono wówczas około 200 młodzieńców. Młodzież trzymała się dzielnie i nic z niej wydobyć nie można było. Kierownikiem tego związku był Karol Levittoux, wielkiego hartu i niezwykłych zdolności młodzieniec. Dostał on 2 tysiące pałek, co dwa dni po 400, był głodzony, nie dawano mu spać, ale wszystko to wytrzymał i nikogo nie wydał. Z powodu zaślubin następcy Mikołaja wystarano się o uwolnienie młodzieży łukowskiej, ale z tej łaski wyłączono Levittoux. Wówczas starano się ułatwić mu ucieczkę i w grzbiecie książki wraz z listem, kluczem [szyfrem] pisanym, przysłano piłkę do przerzynania krat. Przy rewizji więźniów, która odbywała się często, wpadły one w ręce żandarmów. Rozpoczęły się więc nowe badania [przesłuchania] i nowe męczarnie."

7 lipca 1841 roku wyczerpany fizycznie i psychicznie Karol Levittoux, obawiając się, że nie wytrzyma kolejnego przesłuchania i wyda współpracowników, podpalił łóżko i zginął w płomieniach. W chwili swojej śmierci miał zaledwie 21 lat...

Cyprian Kamil Norwid, w liście do Zygmunta Krasińkiego, tak opisał śmierć Levittoux:

"Kląkł na łóżku z twardych desek powrozami słomianymi okręconych – pod one deseczki świecę postawił; wolno zapaliły się powrozy kręcone ze słomy. Jak wieczność długo musiały się rozżarzać, nim zaczęły śmierć zadawać. Kilka godzin ujść musiało nim to łóżko w stos się przeobraziło i to raczej węglem niż płomieni. Znaleziono go na kolanach z piersią i twarzą zwęgloną, bez życia wpół opadłym…"

#wmrokuhistorii #polska #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #smierc #xixwiek #ciekawostkihistoryczne
+15
IMPERIUMROMANUM
„CHLEBA I IGRZYSK”

„Panem et circenses” – „chleba i igrzysk” – tego według popularnych przekazów miał żądać lud rzymski. Znajdujący się u władzy doskonale zdawali sobie sprawę z nastrojów ludu. Igrzyska były narzędziem politycznym i służyły nie tylko, jako pokaz siły. Przede wszystkim miały na celu zająć rzesze bezrobotnych Rzymian, a także zapewnić rozrywkę tym pracującym.

Gdy August narzekał na gwar dochodzący z przedstawień, jeden z aktorów mimów, Pylades, miał powiedzieć: „W twoim interesie leży, Cezarze, by lud interesował się nami”. Jak wiadomo, Oktawian August doskonale zdawał sobie sprawę z roli igrzysk oraz z potrzeby zapewnienia tłumom rozrywki. W „Res Gaeste Divi Augusti” August podaje z właściwa sobie prostotą, że podczas swych rządów wydał 4 razy igrzyska w swym imieniu oraz 23 razy w zastępstwie urzędników do tego zobowiązanych, którzy byli za biedni, lub nieobecni. Armia bezrobotnych (ok. 150.000 w czasach Juliusza Cezara) i niezamożnych, którzy mieli dużo czasu wymagała stworzenia im zajęcia, które zaangażowałoby ich emocje i czas.

O okrzyku wspomina starorzymski poeta Juwenalis.

http://www.imperiumromanum.edu.pl/ciekawostka/chleba-i-igrzysk/

#archeologia #imperiumromanum #historia #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki

--------------------------------------------------------------------------------------
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!
http://www.imperiumromanum.edu.pl/dotacje/
+17
myrmekochoria
Terry Ball, Rekonstrukcja Niniwy oraz Wiszących Ogrodów. Ilustracja była w komentarzach kiedyś, ale bez artykułów. Przy okazji bardzo ładny rysunek. W tle widać obserwatorium.

Artykuł o złym umiejscowieniu Wiszących Ogrodów w Babilonii. Najprawdopodobniej znajdowały się w Niniwie.
Wątek w ask historian na reddicie o tej sprawie
Ten sam rysunek trochę ciemniej i odrobinę większy

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #budownictwo #architektura #smoczautopia #myrmekochoria
+27
myrmekochoria
Detal z trackiego nagolennika, IV wiek przed naszą erą.

#smoczautopia - Tag do obserwowania. Przegląd przedmiotów z różnych muzeów czasem z dłuższym komentarzem.

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #gruparatowaniapoziomu #militaria #myrmekochoria
+31
myrmekochoria
Rzymska mozaika z kotem i kaczkami, I wiek naszej ery.

#smoczautopia - Tag do obserwowania. Przegląd przedmiotów z różnych muzeów czasem z dłuższym komentarzem.

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #gruparatowaniapoziomu #sztuka #koty #myrmekochoria
+26
myrmekochoria
Jedna z najważniejszych glinianych tabliczek (przepisana z nie istniejącej już kopii - 550-400 rok przed naszą erą) w dziejach, część większej babilońskiej kroniki historycznej z okresu 747-282 roku przed naszą erą.

W tabliczce czytamy, że babilońskie siły wraz z pomocą innych zniszczyli Niniwę stolicę państwa Subarum (Subartu). Nazwa babilońska na Asyrię. Naprawdę ciężko wyobrazić sobie szok i niedowierzanie jakie miało miejsce po upadku Niniwy. Kolos, który wydawał się niezniszczalny od 500 lat został strącony w otchłań niebytu. Jedyne porównanie, które pasowałoby do naszych czasów, to wyobrazić sobie obecnie upadek USA albo Rosji w taki sposób, że nic z nich nie zostaje, populacji nie ma i po nich zostaje olbrzymia geopolityczna pustka; od sojuszów, po gospodarkę, kończąc na zależnościach politycznych i wywróceniem planszy tego świata.

Muzeum

#smoczautopia - Tag do obserwowania. Przegląd przedmiotów z różnych muzeów czasem z dłuższym komentarzem.

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #gruparatowaniapoziomu #myrmekochoria
+64
myrmekochoria
Odważnik z drzewem życia albo element rzeźby, który trzymał apkallu (uskrzydlone bóstwo opiekuńcze albo demon), Asyria IX/VII wiek przed naszą erą.

#smoczautopia - Tag do obserwowania. Przegląd przedmiotów z różnych muzeów czasem z dłuższym komentarzem.

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #gruparatowaniapoziomu #sztuka #myrmekochoria
+22
myrmekochoria
Monument to the Great Fire of London (49 metrów wysokości), Anglia bez daty, ale pewnie II połowa XIX wieku.

"Na szczycie 62 metrowej kolumny zaprojektowanej na wzór dorycki znajduje się pozłacana rzeźba przedstawiająca płonącą urnę. Na szczyt prowadzą spiralne schody które posiadają 347 stopni, jednak do tarasu widokowego który znajduje się na wysokości 49 metrów wystarczy wspiąć się na 311 stopni. Na podstawie Monumentu od strony zachodniej znajduje się płaskorzeźba, zaś z pozostałych stron inskrypcje w języku łacińskim. Na dolnej lewej stronie płaskorzeźby znajduje się kobieta reprezentująca Londyn, siedząca na ruinach z opuszczoną głową oraz trzymająca leżący obok miecz. Tuż za nią znajduje się postać ze skrzydłami i ogoloną głową przedstawiającą Czas, która wraz z drugą postacią (kobietą) próbuje ją podnieść. Za nimi przedstawione są płonące budowle i wznoszący ręce w geście rozpaczy mieszkańcy miasta. Nad nimi w chmurach znajdują się dwie boginie – jedna z rogiem obfitości a druga z gałązką oliwną oznaczającą pokój. W prawym dolnym rogu, naprzeciwko pierwszej grupy osób znajdują się następne osoby - Karol II Stuart w rzymskim stroju trzymający buławę w ręce i nakazujący trzem kobietom ze swojego orszaku pomóc siedzącej kobiecie. Pierwsza reprezentuje Naukę, druga Architekturę a trzecia Wolność. Za królem znajduje się jego brat Jakub II Stuart trzymający wieniec aby koronować podnoszące się z ruin miasto. Za nimi znajdują się dwie postacie reprezentujące Sprawiedliwość i Odwagę, zaś w tle widać obudowujące się miasto. Inskrypcja od strony południowej opisuje działania podjęte przez Karola II Stuarta po pożarze (m.in. opisującą pomoc finansową dla miasta oraz zarządzenia dotyczące odbudowy takie jak budowa nowych budynków z kamienia itp.). Inskrypcja od strony południowej opisuje jak zaczął się Wielki pożar Londynu i jakie nastąpiły zniszczenia. Inskrypcja od strony wschodniej wymienia kolejno burmistrzów Londynu od momentu rozpoczęcia budowy Monumentu do jej zakończenia"

Wiki

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #fotohistoria #anglia #architektura #myrmekochoria
+24
myrmekochoria
Olbrzymi żuraw w londyńskich dokach, bez daty, ale bardzo ładna fotografia.

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #fotohistoria #anglia #smoczautopia #myrmekochoria
+57
myrmekochoria
Oficjalne otwarcie Tower Bridge, 30 czerwca 1894 roku

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #fotohistoria #anglia #architektura #myrmekochoria
+123
myrmekochoria
Pracownicy ładują banany na pociąg w West India Docks, Anglia 1935.

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #fotohistoria #anglia #myrmekochoria
+29
myrmekochoria
Helsinki, 1912. Bez informacji, ale ładna fotografia.

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #fotohistoria #statki #myrmekochoria
+35
myrmekochoria
Sylwester na Times Square, 31 grudnia 1963.

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #fotohistoria #usa #myrmekochoria
+24
robert5502
Jak ludnosc Polski- pepka swiata i chrystusa narodow- pomagala zydom. Tym razem pomagaja im pozbyc sie majatku.

W pamiętnym dniu likwidacji getta w Otwocku w parę godzin po tym barbarzyńskim fakcie, [ludność] w nocy zaraz zjechała furmankami i rozpoczęła grabież pozostałego mienia żydowskiego. Wywożono wszystko, co pod rękę popadło, wyłamywano drzwi i okna, półki, deski z podłóg, nie mówiąc o meblach, ubraniach i bieliźnie, które pierwsze padły ofiarą rabunku.

Podobnie wyglądała sytuacja w stołecznym getcie. Opisano ją w innym periodyku Polskiego Państwa Podziemnego – „Agencji Prasowej” (numer z 7 października 1942 roku):

Skoro tylko opustoszały kamienice w warszawskim getto, ruszyły tam, za te upiorne mury – gromady szakali, aby kraść bez pamięci skrwawiony, trupią wonią przesiąknięty dobytek.
[W ślad za policjantami] idą szumowiny społeczne, plądrując i kradnąc, co się da. (…) Po ulicach Warszawy włóczą się teraz grupy wyrostków, nawet 12-14-letnich malców, którzy bez żenady handlują zrabowanymi przedmiotami. Szczególnie niepokojący jest fakt, że ogół publiczności nie reaguje na widok tej ohydy (…). Wstyd stwierdzić, że rabunkiem mienia plamią się nie tylko maluczcy, ludzie o niskim poziomie umysłowym, ale także osobniki o znamionach, a w każdym razie z aspiracjami inteligencji (…).

O podobnych wypadkach zbiorowego braku czy zaniku uczciwości i poczucia człowieczeństwa donoszą nam z różnych stron kraju.
Rzeczywiście na prowincji działo się tak samo, co potwierdzają prywatne pamiętniki z czasów okupacji. Zbigniew Klukowski, autor wspomnień zatytułowanych „Zamojszczyzna” pisał o zajściach w Szczebrzeszynie jesienią 1942 roku, bezpośrednio po eksterminacji ludności żydowskiej:

22 października 1942 r. Mieszkania żydowskie są częściowo opieczętowane, pomimo to rabunek idzie na całego.

24 października. Wielu mieszkańców miasta bez żadnego wstydu rabowało przy tym, co się dało.

26 października. Przed wieczorem wielu mieszkańców z jeszcze większą pasją rzuciło się do rabunku.
W innych wsiach rabunek rozpoczynano, jeszcze zanim ostygły trupy pomordowanych Żydów. Niekiedy – jeszcze zanim nielicznych ocalałych wywieziono do obozów. Stąd informacje także w żydowskich pamiętnikach. Niejaka Golda Ryba z Sokołowa zapamiętała obraz Polaków wynoszących resztki z opustoszałych i zburzonych żydowskich domów, w których leżeli zamordowani ludzie. Gdzie indziej polscy chłopi starali się zarobić na żydowskich sąsiadach bezpośrednio przed wywózką. Za bezcen i pod przymusem odkupywali od nich cały dobytek. W „Wielkiej trwodze” można znaleźć przykłady nabywania prawie za darmo łóżek, szaf, ubrań, resztek kosztowności.

Marcin Zaremba podkreśla, że przypadki szabru i wyzysku wcale nie były odosobnione:

Analogiczne sceny odbywały się w wielu innych miejscowościach, zwłaszcza na prowincji, tam gdzie likwidowano getta. Domy, z których zostali wypędzeni ich żydowscy właściciele, były niemal natychmiast rabowane, niszczone, niekiedy rozbierane na opał przez okoliczną polską ludność.

W imię najszczytniejszych haseł Boskich i ludzkich zaklinamy was rodacy, byście nie poniżali się do roli szakali – apelowała 18 września 1942 roku redakcja „Biuletynu Informacyjnego”, czyli organu prasowego Armii Krajowej.
Niewielu jej posłuchało. Mieszkańcy miast i wiosek w najlepsze korzystali z nadarzającej się okazji. Po trupach rabowali wszystko, co tylko zostało po wywiezionych z gett i wymordowanych Żydach.

Historyk z Uniwersytetu Warszawskiego, doktor Marcin Zaremba odkrywa w swojej najnowszej książce haniebną i przez lata bagatelizowaną kartę okupacyjnych dziejów Polski. Co robili zwyczajni Polacy, kiedy Niemcy bezwzględnie wywozili Żydów na rzeź? Oczywiście niektórzy usiłowali pomagać sąsiadom o innym wyznaniu. Nawet ryzykowali własnym życiem. Znacznie więcej było jednak takich, którzy w Holocauście dostrzegli doskonałą okazję do wzbogacenia się. Nie ulega wątpliwości, że plądrowanie pożydowskiego mienia miało zasięg opólnopolski, przeszło jak fala przez tereny Generalnego Gubernatorstwa, miało miejsce również w Małopolsce wschodniej – podkreśla Zaremba w „Wielkiej trwodze”. Przykłady można mnożyć.
#ksiazki #polska #2wojnaswiatowa #ciekawostkihistoryczne #katolicyzm #chrzescijanstwo #wojna #neuropa
http://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/05/18/niemcy-mordowali-zydow-a-polacy-rabowali-wszystko-co-po-nich-zostalo/#2
+10
robert5502
Ilu Polaków współpracowało przy zagładzie Żydów? On zbadał 15 mordów, podaje konkretne liczby
Pamietajmy że mieliśmy w tym potwornie wyniszczanym narodzie polskim grupę osób, antysemitów, które kolaborowały z okupantem z różnych powodów i współpracowały przy zagładzie Żydów. Nie możemy się tego wyprzeć. Nie była ona mała. Badacze zagłady szacują ją na od 50 tys. do pół miliona osób – mówi w rozmowie z naTemat dr Mirosław Tryczyk, autor książki "Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów".
Wszyscy słyszeli o Jedwabnem, ale takich miejsc jest więcej. Pisze Pan o tym w książce "Miasta śmierci. Sąsiedzkie pogromy Żydów”.

Tylko w kontekście lata roku 1941 można mówić o kilkudziesięciu miejscowościach, w których dochodziło do wystąpień antyżydowskich, pogromów na dużą skalę, mordów w których zginęło od kilkudziesięciu do powyżej 100 osób.Wiedza dotycząca fali pogromowej, która przetoczyła się przez dawne Kresy Wschodnie wraz z wkraczającym na nie wojskiem niemieckim była znana polskim historykom. Dokumenty znajdowały się w archiwach od 45 roku i były związane z procesami, które toczyły się po wojnie przed polskimi sądami wobec sprawców tych pogromów i w relacjach świadków znajdujących się w archiwach m.in. Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie oraz innych rozsianych po całym świecie. Ja napisałem w książce o 15 miejscowościach, m.in. o Radziłowie, Szczuczynie, Jedwabnem, Wąsoszu, Jasionówce, Suchowoli...

Także o mordzie na Żydówkach w Bzurach

Ta zbrodnia była konsekwencją pogromu w Szczuczynie. Kiedy Niemcy w trakcie ofensywy na ZSRR w 1941 zajmowali tereny Podlasia nie ustanawiali od razu swojej administracji, powstała próżnia okupacyjna, sowieci już uciekli a administracji niemieckiej jeszcze nie było. Powstawały wówczas lokalne straże obywatelskie, komitety samoobrony i przystępowały do mordowania swoich żydowskich sąsiadów, niekiedy z inspiracji niemieckiej, niekiedy zupełnie samoczynnie. Smarzowski w słynnej scenie z filmu "Wołyń” pokazał podobną sytuację, jak mimo obecności wojsk niemieckich Ukraińcy mordowali Polaków. Do getta w Szczuczynie z około 2 tys. Żydów jacy tam mieszkali przed wejściem Niemców trafia 20 lipca 1941 ok 370. Pierwsze pytanie jakie się rodzi co się stało z pozostałymi?

Potem więźniowie z getta byli zabierani do pracy na okolicznych gospodarstwach rolnych. Młode chłopaki, którzy po wojnie przyznali się do przynależności do endecji, przyjechali do jednego z gospodarstw w Bzurach, zabrali 20 dziewczyn do lasu, zgwałcili i zamordowali. Prokuratorzy komunistyczni w latach 70-tych ustalili jednak sprawstwo niemieckie tej zbrodni. Dopiero po 2001 roku dowiedziono, że sprawstwo tej zbrodni było polskie a prowadzący postępowanie prokurator z IPN określił je jako zbrodnie z "powodów rasowych”. W opisywanych przeze mnie miejscowościach nigdy nie dokonywano selekcji, zabijano wszystkich Żydów których udało się dopaść, kobiety, starców, dzieci, bez wyjątku.

W miejscu mordu na Żydówkach postawiono pomnik. Ale dlaczego dochodziło do pogromów bo zapewne nie tylko z inspiracji niemieckiej i kto za nimi stał?

Przyczyn należy szukać w ideologicznej pracy wykonywanej przez szeroko rozumiany obóz narodowy, który sial antysemicką propagandę głownie w latach trzydziestych tuż przed wybuchem II Wojny. Także część kleru katolickiego była w tę kampanię zaangażowana, szczególnie we wschodnich województwach. Ogólnie był taki klimat. Już w raportach wojewody białostockiego do Warszawy w 1936 roku jest mowa o ponad 800 incydentach antyżydowskich, pobiciach, zabójstwach zniszczeniach mienia. W 1937 to samo.

Po wkroczeniu komunistów na kresy 17 września 1939, rozpoczyna się klasowa rozprawa z kułakami, ze zwolennikami endecji, z klerem, ziemiaństwem, ale też z żydostwem. Pamiętajmy że istniała też prawica żydowska. Bolszewicy wywozili nie tylko żydowskich przedsiębiorców czy sklepikarzy ale też członków żydowskich partii religijnych i prawicowych. Ale tego się na terenach wschodnich Polski nie pamięta. Pamięta się, że niektórzy Żydzi współpracowali z bolszewikami przy wywozie polskich patriotów na wschód, co oczywiście jest prawdą ale tylko w bardzo niewielkim stopniu. W każdym razie ta narracja antysemicka silnie obecna w Polsce od lat 30 trafiała do zwykłych ludzi, dotkniętych terrorem bolszewickim i wywoływała bardzo tragiczne wydarzenia.

Poseł Jakubiak z ruchu Kukiza powiedział, cytuję: "Pokażcie mi choć jednego Polaka uratowanego przez Żyda. Polski Holokaust wcale mnie był mniejszy od żydowskiego”. Jak pan się odniesie do tych słów?

Te słowa są wyjątkowo niemądre. Po pierwsze trudno jest pokazywać Żydów ratujących Polaków w sytuacji gdy ci Żydzi się ukrywali i byli prześladowani. Mówienie czegoś takiego to jakaś aberracja intelektualna. To trochę tak jakby powiedzieć pokażcie mi Ukraińca uratowanego przez Polaków w trakcie rzezi wołyńskiej. Może poseł nie wie ale Żydzi byli mordowani i eksterminowani w sposób, który nie dotknął w dziejach świata i ludzkości żadnego innego narodu.

Na Podlasiu do dziś często słyszę w rozmowach ze starszymi ludźmi pamiętającymi wojnę że "życie Żyda było jak życie muchy każdy mógł go pacnąć”. Analogia współczesna. Biją dziś człowieka w Warszawie na ulicy, chcą zabić, tłum się przypatruje, kilkadziesiąt osób z tego tłumu przyłącza się do bijących, większość jest bierna, jeszcze inni próbują pomagać bitemu i interweniować, a poseł Jakubiak zapytałby zapewne, czy bita bliska śmierci ofiara w tej sytuacji komuś pomaga? Nonsens.

Zresztą nie wiemy ile razy w życiu codziennym jakiś Żyd pomógł jakiemuś Polakowi podczas okupacji. Znanych jest wiele przykładów miłości jakie zrodziły się między ukrywającymi się Żydami, a Polkami i z pewnością wiele było takich sytuacji w okupacyjnej rzeczywistości gdy ratowali sobie nawzajem życie, ale nie rzecz w tym żeby to teraz mówić tylko żeby powiedzieć panu posłowi że jego porównania są nie na miejscu. I tyle. Natomiast poseł Jakubiak ma rację w tym, że polski naród też bardzo dużo wycierpiał i poniósł ogromne straty materialne i ludnościowe w czasie wojny. Trudno jest ważyć cierpienie ludzkie, ale cierpienia Polaków nikt nie neguje. Zagłada narodu polskiego też była elementem planu zniszczenia etnicznego narodów podbitych.

Ale byli też ci źli Polacy, jakie są szacunki?

Tak, pamiętajmy że mieliśmy w tym potwornie wyniszczanym narodzie polskim grupę
osób, antysemitów, które kolaborowały z okupantem z różnych powodów i współpracowały przy zagładzie Żydów. Nie możemy się tego wyprzeć. Nie była ona mała. Badacze zagłady szacują ją na od 50 tys. do pół miliona osób. Na różnych etapach zagłady, bo był też przecież trzeci etap Holokaustu w latach 1942-43 roku, który polegał na szmalcownictwie, wydawaniu Żydów, mordowaniu ich itp. Pamiętajmy także o niechlubnych przykładach partyzantów, spod różnych znaków, którzy rozprawiali się z Żydami jak tylko spotykali ich ukrywających się w lasach. Oczywiście nie można też nigdy mówić o odpowiedzialności zbiorowej. Nie można mówić o polskim narodzie, tylko o konkretnych osobach z nazwiskami. Państwo polskie odpowiada jednak za antysemicką narrację lat 30.

Czy nowa ustawa o IPN zamyka usta takim badaczom jak pan?

Jestem przekonany, że ta ustawa będzie mogła kneblować usta i naukowcy będą się musieli zastanawiać dwa razy zanim coś napiszą. Podam przykład. W Szczuczynie dokonano pogromu. Ofiary pogromu spoczęły w dołach śmierci, teraz jest tam łąka i wypasają się krowy. Gdyby wspólnota w Szczuczynie chciała to miejsce ogrodzić, czy postawić pomnik ofiarom, to w myśl tej ustawy burmistrzowi i mieszkańcom będzie groziło 3 lata wiezienia.

Bo ktoś w IPN może uznać chęć postawienia pomnika ofiarom pogromu za rażące umniejszanie zbrodni nazistowskich. Mieszkańcy Szczuczyna, których przodkowie dopuścili się zbrodni, nie są bowiem naukowcami i artystami, a więc wypełniają wszystkie znamiona przestępstwa. Takie absurdy przewiduje ta ustawa. Ona nie występuje przeciwko obywatelom obcych państw, tylko głównie przeciwko Polakom. Państwo polskie zabrania im mówić o tym, co się wydarzyło w ich rodzinach, w ich wsiach i miasteczkach, walczyć z traumą która się z tych strasznych wydarzeń wywodzi i ciągnie przez pokolenia.

Dlaczego Pan się zajmuje tą tematyką?

Nie jestem Żydem. Moja rodzina pochodzi z Podlasia. Mój dziadek był mocno narodowo zorientowany, był antysemitą i lokalnym członkiem Stronnictwa Narodowego. Znam jego listy, wiem jakie czytał książki, zaczytywał się np. w "Rycerzu Niepokalanej”. W mojej rodzinie są mroczne karty związane z jego antysemityzmem. To był jeden z motywów zajęcia się tą tematyką.

Po publikacji książki spotkał się pan z przejawami wrogości?

Spotkało mnie bardzo dużo hejtu w internecie. Na spotkaniach z czytelnikami zawsze są trudne sytuacje, przychodzą nieraz osoby które są napastliwie atakujące. Nazywano mnie szabesgojem, zdrajcą ojczyzny, kalającym własne gniazdo. Ale odkąd książka się
ukazała i odbyłem ileś tam spotkań z czytelnikami w miastach pogromowych, pojawiło się też mnóstwo pozytywnych efektów społecznych. Ludzie rozmawiają o tym co się stało, mniej się wstydzą. Dzięki temu udało nam się np. odnaleźć grób żydowskich dziewczyn w Bzurach.
#ksiazki #polska #zydzi #neuropa #katolicyzm
#holocaust

#ciekawostkihistoryczne
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/270443/miasta-smierci-sasiedzkie-pogromy-zydow
+51
IMPERIUMROMANUM
RZYMSKIE BROSZKI W KSZTAŁCIE CYKAD

Rzymskie broszki w kształcie cykad. Obiekty datowane na IV-V wiek n.e.

http://www.imperiumromanum.edu.pl/ciekawostka/rzymskie-broszki-w-ksztalcie-cykad/

#rzym #antycznyrzym #imperiumromanum #historia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki

--------------------------------------------------------------------------------------
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!
http://www.imperiumromanum.edu.pl/dotacje/
+16
IMPERIUMROMANUM
NOWE TŁUMACZENIE DZIĘKI WASZEMU WSPARCIU: "Gnaeus Pompeius Magnus"

Gnaeus Pompeius (called “the Great”) was born on 29 September 106 BCE as Gnaeus Pompeius. He received his nickname Magnus (“Great”) from the contemporaries because of his great political and military successes and his services to Rome.
Roman commander and politician. son of Gnaeus Pompeius Strabo.

(more in the new translated article)

http://www.imperiumromanum.edu.pl/en/biographies-of-romans/gnaeus-pompeius-magnus/

wersja polska: http://www.imperiumromanum.edu.pl/biografie/gnejusz-pompejusz-wielki/

#archeologia #imperiumromanum #historia #liganauki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #artefaktnadzis #rzym

--------------------------------------------------------------------------------------
Chcesz pomóc w tłumaczeniu portalu na język angielski? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!
http://www.imperiumromanum.edu.pl/dotacje/
+11
IMPERIUMROMANUM
„ZOSTAWIAM RZYM MARMUROWY, A OTRZYMAŁEM CEGLANY”

Według Swetoniusza Oktawian August oceniając swoje rządy miał powiedzieć: „Zostawiam Rzym marmurowy, a otrzymałem ceglany”. Pytaniem jest jednak, czy rzeczywiście Rzym za jego rządów uległ przebudowie aż w takim stopniu? W tym celu profesor architektury i urbanistyki z Uniwersytetu Kalifornijskiego Diane Favro stworzyła model komputerowy Wiecznego Miasta czasów Augusta, gdzie poszczególne budynki oznaczyła kolorami, w zależności, z czego były wykonane. Jak jednak pokazało badanie, wcale Rzym nie uległ aż tak znaczącej zmianie, jak według Swetoniusza miał stwierdzić pierwszy cesarz Imperium.

Pani profesor próbowała doszukiwać się w cytacie elementów propagandy. Jednak jak sama wskazuje, wraz z objęciem przez Augusta tronu Rzymu w Imperium zakończyły się długie wojny domowe i zapanował tzw. pax romana. Gospodarka zaczęła prosperować, a w związku z tym zaczęto masowo wydobywać z kopalni w Carrarze (północna Italia) tzw. marmur karraryjski. Według pani profesor masowe wydobycie marmuru pozwoliło władcy rozpocząć liczne konstrukcje w stolicy i całym Imperium.

http://www.imperiumromanum.edu.pl/ciekawostka/zostawiam-rzym-marmurowy-a-otrzymalem-ceglany/

#archeologia #imperiumromanum #historia #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki

--------------------------------------------------------------------------------------
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!
http://www.imperiumromanum.edu.pl/dotacje/
+19
SpiralVortex
Jako że od lat interesuje się bardzo mocno przebiegiem Operacji Bagration i jej konsekwencjami na Mazowszu i ogólnie ziemiach polskich, to pragnę coś napisać. Bezkrytyczne powtarzanie tezy, że na wiadomość o wybuchu powstania Stalin specjalnie wstrzymał ofensywę ACz na kierunku warszawskim, aby w zaciszu Kremla kopcąc fajkę kontentować się tym swoistym "psikusem” który zrobił Mikołajczykowi, czy Borowi, wydaje mi się mocno naciąganym powtarzanie argumentów „pro-powstańczej propagandy”, tyle że z intencją a rebour. Świadczy tylko o tym, że dalej zupełnie bezpodstawnie traktujemy "sprawę polską” jak pępek świata i najważniejszą rzecz pod słońcem dla każdego.

Załóżmy więc na chwilę, że ACz na środkowym odcinku frontu pod koniec lipca 1944 wcale nie wyczerpała jeszcze swoich zdolności ofensywnych, a Wehrmacht rzeczywiście znajdował się już w totalnej rozsypce i nie miał już żadnych obwodów strategicznych do odtworzenia frontu na Wiśle i wypełnienia gigantycznej luki, która powstała po rozbiciu i częściowym zniszczeniu GA Środek w operacji "Bagration". Przyjmijmy także dodatkowo, że zamach Stauffenberga jednak się udał ; 1 sierpnia 1944 Hitler już od ponad tygodnia nie żyje, a w całych Niemczech panuje straszny zamęt i trwa w najlepsze wojna domowa pomiędzy powołanym przez spiskowców nowym rządem, a Himmlerem i jego SS. Czy w taki wypadku Stalin, nie bacząc na fakt, że w Warszawie wybuchło powstanie, nie popędzał by swoich marszałków i generałów, aby parli jak tylko się da najdalej na zachód ? Bo w gruncie rzeczy dla niego to, i tylko to, było priorytetem ; pacyfikowanie AK i komunizowanie Polski, mógł sobie odłożyć, niejako na deser, na okres powojenny.

Ale może wróćmy do prawdziwych realiów sierpnia 1944 i domniemanego rozkazu "stop” dla Frontu Rokossowskiego. Nie mamy najmniejszych uchwytnych dowodów, że taki rozkaz Stawka w ogóle wydała. Plany letniej ofensywy ACz na centralnym odcinku frontu zakładały tylko dotarcie do Wisły, a na północy do Narwi i ewentualnych uchwyceniu przyczółków operacyjnych na tych dwóch rzekach, które miały posłużyć do następnej wielkiej ofensywy. A zdobywanie przyczółka na przeszkodzie wodnej akurat w wielkiej milionowej metropolii, ze skarpą i lewym brzegiem górującym wyraźnie nad prawym, to jednak pomysł, nazwijmy to eufemistycznie – średnio udany co częściowo wykazało doświadczenie z walk w Stalingradzie.

Przypomnę tylko, o często zapomnianej w polskiej historiografii Bitwę pod Warszawą w dniach kiedy to niemieckie dywizje:

- 73. Dywizja Piechoty (starła się z sowieckim 16. Korpusem Pancernym);
- 19. Dywizja Pancerna (starła się z sowieckim 3. Korpusem Pancernym i 8. Gwardyjskim Korpusem Pancernym);
- 1 Dywizja Pancerno-Spadochronowa Hermann Göring (starła się z sowieckim 3. Korpusem Pancernym);
- 4. Dywizja Pancerna (starła się z sowieckim 3. Korpusem Pancernym);
- 5 Dywizja Pancerna SS Wiking (starła się z sowieckim 3 Korpusem Pancernym i 125. Korpusem Strzeleckim);
- 3 Dywizja Pancerna SS Totenkopf;

na przedpolach wschodniej części Warszawy odepchnęły chwilowo i powstrzymały natarcie wyczerpanych i potrzebujących uzupełnień, jak już nadmieniono - 3 Korpusu Pancernego, 8 Gwardyjskiego Korpusu Pancernego i 16. Korpusu Pancernego z radzieckiej 2 Armii Pancernej nacierającej od strony Lublina przez Dęblin - najdalej wysuniętej na zachód szpicy 1 Frontu Białoruskiego.

27 Lipca - Grupa bojowa Franeck - skupiała do 29 lipca wszystkie siły niemieckie biorące udział w bitwie (skład - 73 DP, elementy HG, + elementy 27 Pułku Pancernego)
30 Lipca - Grupa Kosmann - od 30 lipca otrzymała zadania dotychczas realizowane przez grupę Franeck na kierunku warszawskim (skład - elementy 19 DPanc). W tym czasie 73 DP operowała samodzielnie na zachód od tej grupy razem z 1131 BGren, zaś dywizja HG została wycofana na północ (odskok realizowany przez 48 h)
30-31 Lipca - Wycofana na północ dywizja HG (60% dywizji) tworzy Grupę Bojową Marki i walczy frontem na płn-wsch
30 Lipca - Grupa dywizji "Wiking" (5 DPanc SS) wchodzi do walki od wschodu
30-31 Lipca - Grupa Kalner (19 DPanc) wchodzi do walki od płn-wsch
2 sierpnia - Grupa Christern (4 DPanc) wchodzi do walki od płn-wsch
2-3 sierpnia - Grupa "Totenkopf" (3 DPanc SS) wchodzo do walki od płn-wsch
4-5 sierpnia - Grupa Gaudecker (4 DPanc) wchodzi do walki od płn-wsch

Dokumenty sowieckie dotyczące walk na przepolach Warszawy są zebrane tutaj:

http://militera.lib.ru/docs/da/terra_poland/03.html

W bitwie po obu stronach wzięło udział około 1000 czołgów – ponad połowa została zniszczona w walce. Operacja Bagration zapoczątkowana 22.06.1944, na dobre utraciła swój impet.

Odwód Stawki rozlokowany był bezpośrednio za wojskami czynnych frontów - tak na przykład 61 armia znajdowała się w odległości kilkudziesięciu kilometrów od linii frontu, bezpośrednio za armiami czynnymi 2 Frontu Białoruskiego.
Wojska 2 Frontu Białoruskiego nacierały na północ od nacierającego na Warszawę 1 Frontu Białoruskiego. 28 lipca 1944 roku dowódca 2 Frontu Białoruskiego otrzymał dyrektywę Stawki nr 220161, w której nakazano mu:

1.Rozwijać natarcie, wykonując główne uderzenie w ogólnym kierunku na Łomżę, Ostrołękę, z zadaniem nie później niż 8 – 10 sierpnia opanować rubież Augustów, Grajewo, Stawiski, Ostrołęka i uchwycić przyczółek na zachodnim brzegu rzeki Narew w rejonie Ostrołęki.
2.Po wypełnieniu wskazanego zadania silnie umocnić się celem przygotowania się do wtargnięcia do Prus Wschodnim w ogólnym kierunku Mława, Malbork. Mieć na uwadze natarcie częścią sił z rejonu Mławy na Olsztyn.

Wydając powyższą dyrektywę Stawka najwyraźniej przewidywała znaczące wzmocnienie 2 Frontu Białoruskiego, o czym świadczy przesuniecie znajdującej się od 30 lipca w odwodzie Stawki 61 armii do rejonu na południe od Białegostoku, w niewielkiej odległości związkami i odwodami 2 Frontu Białoruskiego.

Tymczasem jednak nie doszło do wzmocnienia 2 Frontu Białoruskiego. 61 armia (wzmocniona w międzyczasie – między 5 a 6 sierpnia – 80 korpusem piechoty) pozostała w odwodzie Stawki do 13 września... Tym samym nie doszło do realizacji dyrektywy nr 220161 i wyparcia Niemców z północnej Polski. Zadania wyznaczone wojskom 2 Frontu Białoruskiego nie były też całkowicie nierealne i nie do osiągnięcia (w każdym bądź razie nie jawiły się takimi Stawce, skoro takie właśnie zadania postawiła). Natomiast z jakichś powodów (z jakich?) je zarzucono. W efekcie związki i oddziały, które winny były zasilić 2 Front Białoruski (w tym przede wszystkim 61 armia) pozostały w drugim rzucie... Ciekawe dlaczego?

Moim zdaniem Stalinowi nie zależało ani na Warszawie, ani na Lublinie, ani na żadnym innym mieście. Celem operacji brzesko - lubelskiej (czy też brzesko - siedleckiej, jak ją pierwotnie określano) nie było zdobycie takiego czy innego miasta, ani też takiego czy innego terytorium. Celem tejże operacji było zamknięcie w kotle i zniszczenie niemieckiej 2 armii. Pierwotnie pierścień okrążenia wokół niej miał zostać zaciśnięty w rejonie na zachód od Brześcia, ale z przyczyn nie mających nic wspólnego z realizacją celów strategicznych w następstwie dyrektywy nr 220149 z 21 lipca 1944 roku 2 armia pancerna oraz 8 armia gwardii, miast na Siedlce, skierowane zostały na Lublin (Stalin bowiem chciał, by jeszcze przed przyjazdem Mikołajczyka do Moskwy jego wojska zajęły Lublin, jako siedzibę Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego i w ten sposób postawić Mikołajczyka oraz Anglosasów przed faktem dokonanym). W ten sposób rozwarto zaciskający się pierścień okrążenia wokół 2 armii. Oczywiście, Stalin rozprawę z 2 armią odłożył w czasie, ale bynajmniej jej nie poniechał. Taki też był cel operacji warszawskiej, stanowiącej niejako kontynuację operacji brzesko - lubelskiej.

Tutaj należy pochylić się nad kilkoma ważnymi sprawami. 28 lipca 1944 roku marsz. Konstantin Rokossowskij, dowódca 1 Frontu Białoruskiego, otrzymał z Kwatery Głównej dyrektywę nr 220162, w której nakazano mu wykonać uderzenie na Warszawę i najdalej 5 - 8 sierpnia zdobyć Pragę i uchwycić przyczółki na Narwi w rejonie Pułtuska i Serocka. Lewe skrzydło wojsk 1 Frontu Białoruskiego miało forsować Wisłę w rejonie Dęblina, Zwolenia i Solca i ze zdobytych przyczółków zwrócić się w stronę północno - zachodnią. W dalszej kolejności miano rozwinąć natarcie na Łódź i Toruń. W dyrektywie tej czytamy:

1. Po opanowaniu Brześcia i Siedlec prawym skrzydłem frontu rozwijać natarcie w ogólnym kierunku na Warszawę z zadaniem, aby nie później jak 5 - 8 sierpnia opanować Pragę i uchwycić przyczółek na zachodnim brzegu Narwi w rejonie Pułtuska i Serocka. Lewym skrzydłem Frontu uchwycić przyczółek na zachodnim brzegu Wisły w rejonie: Dęblin - Zwoleń - Solec. Uchwycone przyczółki wykorzystać dla wykonania uderzenia w kierunku północno - zachodnim, zwinąć obronę nieprzyjaciela wzdłuż Narwi i Wisły i tym samym zabezpieczyć forsowanie Narwi przez lewe skrzydło 2 Frontu Białoruskiego i Wisły armiami centralnego zgrupowania swojego Frontu. Następnie mieć na uwadze natarcie w kierunku Torunia i Łodzi.
2. Od godz. 24.00 29 lipca ustalić następujące linie rozgraniczenia: z 2. Frontem Białoruskim do Różana poprzednia, dalej przez Ciechanów, Brodnicę, Grudziądz; z 1 Frontem Ukraińskim do Końskich - poprzednia, dalej Piotrków, Ostrów.

29 lipca 1944 roku Stawka skierowała do marszałka Rokossowskiego dyrektywę nr 220166, w której wyjaśniła, że także pozostałe armie Frontu, winny podjąć próbę sforsowania Wisły:

„Rozkaz Stawki o forsowaniu rzeki Wisły i uchwyceniu przyczółków wymienionych w rozkazie dla armii nie należy pojmować w ten sposób, że inne armie winny siedzieć z założonymi rękami i nie próbować sforsować Wisły. Dowództwo Frontu obowiązane jest maksymalnie zaopatrzyć w środki przeprawowe te armie, w pasie których Wisła winna być sforsowana w myśl z rozkazu Stawki. Jednakże i inne armie w miarę możliwości także powinny sforsować Wisłę. Przywiązując duże znaczenie do sprawy forsowania Wisły, Stawka zobowiązuje Was do podania do wiadomości wszystkich dowódców waszego Frontu, że żołnierze i dowódcy, którzy wyróżnią się przy forsowaniu Wisły, zostaną udekorowani najwyższymi odznaczeniami do otrzymania tytułu Bohatera Związku Radzieckiego włącznie.”

Po otrzymaniu dyrektywy nr 220162 dowództwo 1 Frontu Białoruskiego przystąpiło do redagowania rozkazów dla poszczególnych związków i oddziałów. Nie znamy ich w szczegółach, ale na podstawie tego, co wiemy, jesteśmy w stanie odtworzyć ich zasadnicze zarysy. Otóż plan zakładał trzy elementy:

- przeprawienie się przez Wisłę i prowadzenie natarcia w ogólnym kierunku ujścia Narwi do Wisły siłami 69 armii (wzmocnionej 11 korpusem pancernym), 8 armii gwardii oraz 1 armii WP;
- opanowanie Warszawy siłami 2 armii pancernej, 47 armii oraz 2 gwardyjskiego korpusu kawalerii;
- wykonanie głębokiego włamania siłami 65 armii (wzmocnionej 1 gwardyjskim korpusem pancernym) oraz armii 48 i 70 i prowadzenie natarcia w kierunku Dolnej Narwi i sforsowanie jej w rejonie Serock, Pułtusk.


Zamiarem radzieckiego dowództwa - jak widzimy - było zamknięcie w kotle w rejonie na wschód od Warszawy bądź na północ od niej (w międzyrzeczu Wisły i Bugo – Narwi), a następnie zniszczenie, tych związków niemieckich, które uniknęły zagłady w rejonie Brześcia (uzupełnionych jednostkami, które w międzyczasie dotarły celem ich wzmocnienia). Pomocnicze zadanie miała do wykonania 28 armia, która to nacierać miała na szerokim froncie, wiążąc walką nieprzyjaciela, i która to do 4 sierpnia 1944 roku miała wyjść na rubież Sokołów Podlaski, Węgrów, Mińsk Mazowiecki. Zasadniczy odwód Frontu stanowiły 4 i 7 gwardyjskie korpusy kawalerii.

Istotną rolę miało tu do odegrania prawe skrzydło 1 Frontu Białoruskiego. Dowódca 65 armii gen. Paweł Batow w artykule „Сражение за наревский плацдарм” napisał:

28 lipca, w drugiej połowie dnia, zadzwonił do mnie dowódca 1 Frontu Białoruskiego marszałek Związku Radzieckiego K. K. Rokossowskij. Po wymianie pozdrowień zacząłem referować położenie, ale on przerwał mi i powiedział:
- Pawle Iwanowiczu, przyjeżdżajcie do sztabu Frontu, tutaj zreferujecie położenie i odpowiemy sobie na szereg ważnych pytań.
Dobrze znałem Rokossowskiego: do sztabu Frontu wzywał on bardzo rzadko, wyłącznie w celu zadania ważnych operacyjnych pytań lub w celu wydania rozkazów do nowego zadania bojowego.
Powiadomiwszy szefa sztabu armii generała M. W. Bobkowa oraz członka rady wojennej generała N. A. Radeckiego, wyjechałem do sztabu Frontu.
- Bardzo dobrze, że przyjechaliście tak wcześnie – powiedział Rokossowski – Dostaliśmy dyrektywę Naczelnego Dowództwa na rozwinięcie dalszego natarcia – kontynuował bez jakiegokolwiek wprowadzenia – Usiądźcie, Pawle Iwanowiczu, i zapoznajcie się z dyrektywą.

W tym momencie generał Batow zapoznał się z treścią dyrektywy nr 220162, w myśl której jego armia miała do 5 - 8 sierpnia sforsować Narew w rejonie Serock - Pułtusk. Ale wróćmy do relacji generała Batowa:

„-A teraz popatrzcie na mapę – powiedział Rokossowski – Na prawym skrzydle Frontu trzy armie: 48, 65 i 70. Wasza armia znajduje się w centrum. W celu wykonania dyrektywy Stawki i uchwycenia przyczółka na zachodnim brzegu Narwi, do którego przywiązujemy ważne operacyjno – strategiczne znaczenie, konieczne jest zadanie potężnego ciosu i w rozwinięcie prowadzonego w szybkim tempie natarcia. Po uchwyceniu przyczółka w rejonie Pułtuska i Serocka odkrywają się szerokie możliwości i perspektywy. Natarciem z tego przyczółka możemy obejść Warszawę z północnego – zachodu, a także wyjść ku wschodnim Prusom.
- Dowództwo Frontu postanowiło nałożyć realizację tego zadania na 65 armię, zajmującą wygodną pozycję operacyjną – powiedział na zakończenie dowódca Frontu.


W związku z powyższym marsz. Rokossowski przekazał tego dnia pod rozkazy gen. Batowa dwa dodatkowe korpusy: 46 korpus piechoty oraz 1 gwardyjski korpus pancerny, w istotny sposób wzmacniając tym siły 65 armii.

Tymczasem 2 sierpnia bądź w nocy 2/3 sierpnia 1944 roku związki rosyjskie otrzymały rozkaz zmiany kierunku natarcia. Dowódca 28 armii gen. Aleksandr Łuczyńskij pisze:

Dowódca 1 Frontu Białoruskiego, gen. armii K. K. Rokossowski, za główny cel 28 armii wyznaczył Wyszków i odpowiednio do tego określił prawą linię rozgraniczenia z 65 armią, od Sokołowa Podlaskiego na północ, wzdłuż Liwca, aż do jego ujścia do Bugu.

Analogiczny rozkaz odnośnie zmiany kierunku natarcia otrzymała sąsiednia 65 armia. Gen. Paweł Batow w swych wspomnieniach („В походах и боях”) napisał:

Dywizje nasze sforsowały Bug z marszu. Za nami pozostała granica państwowa. Maszerujemy na terenach Polski. Ludność wita nas radośnie. ... Pas natarcia armii przebiega nieco na północ od stolicy [Polski]. Wojska były już na rubieży Ciechanowiec, Janów [winno być - Sokołów] Podlaski, kiedy dowódca Frontu rozkazał nam rozwinąć się frontem na północ.

Z kolei 48 armia, nacierająca na skrajnym prawym skrzydle 1 Frontu Białoruskiego, otrzymała rozkaz przyhamowania natarcia. W opracowaniu „Памяти ветерану 48-й армии” czytamy:

Na rozkaz dowódcy armii wojska wstrzymały natarcie i rozpoczęły przygotowania do przełamania jego [tj. nieprzyjaciela] obrony, do czego przede wszystkim potrzebny był czas - na podwiezienie amunicji. Dopiero 8 sierpnia wojska wznowiły natarcie.”

Ale marszałek Rokossowski otrzymał nie tylko rozkaz zmiany kierunku natarcia, ale także pozbawiony został siedmiu dywizji piechoty, a także szeregu bojowych jednostek wzmocnienia, zabezpieczenia bojowego oraz oddziałów i urządzeń tyłowych. Rzecz dotyczy 80 korpusu piechoty, który wyłączony został ze składu 65 armii i włączony do znajdującej się od 30 lipca w odwodzie Stawki 61 armii, oraz całej 70 armii (ta ostatnia w następstwie interwencji w Stawce rady wojennej 1 Frontu Białoruskiego po kilku dniach została „zwrócona” Rokossowskiemu).

Niewykluczone, że dyrektywa Stawki (której treść pozostaje w szczegółach nieznana) zawierała też rozkaz wstrzymania się z natarciem na Warszawę, aczkolwiek w tym przypadku możemy mówić jedynie o hipotezie.

Nie wiem, jakie dokładnie motywy kierowały Stalinem, kiedy zabierał Rokossowskiemu 70 armię oraz 80 korpus piechoty i nakazywał (zatwierdzał?) zmianę kierunku natarcia poszczególnych związków operacyjnych podległych 1 Frontowi Białoruskiemu. Nie wiemy też, jaki przewidywał dalszy rozwój wydarzeń... Faktem jest, że operacja warszawska została przerwana, zanim na dobre weszła w fazę realizacji...

Ale jak by się to skończyć mogło – czyli gdyby powstanie 1 sierpnia ostatecznie nie rozpoczęło, a front przez następne pół roku stałby, tak jak stał w rzeczywistości, na linii Wisły - nikt mądry nie pokusił się nawet o stworzenie takiego scenariusza, bo swoją drogą jest to po prostu wróżenie z fusów. Można się jednak obawiać, że Niemcy, zagrożeni "partyzantką miejską” na swoich bezpośrednich tyłach, jednak pokusiliby się o przeprowadzenie pacyfikacji lewobrzeżnej Warszawy i przynajmniej częściowo wysiedlili mieszkańców z takiego, co tu kryć skrajnie wrogo nastawianego do żołnierzy w mundurach feldgrau, prawie milionowego miasta (niekoniecznie musiałaby to być zresztą partyzantka miejska oddziałów AK – przypominam, że na drugim brzegu Wisły, w tak zwanym Polskim Sztabie Partyzanckim znajdowali się wtedy i być może paradowali nawet w polskich mundurach, tacy spece od wysadzania dużych miast, jak "król minierów” Specnazu płk NKWD Starinow - człowiek który we wrześniu 1941, po wkroczeniu Niemców do Kijowa wysadził w powietrze przy pomocy radiowo odpalanych ładunków właściwie cały kijowski Kreszczatik, a nieco później kilka reprezentacyjnych kwartałów w śródmieściu Charkowa. Swoją drogą, to jednym z efektów tych wybuchów, była zarządzona przez Niemców w ramach akcji odwetowej, wielka masowa egzekucja kijowskich Żydów w Babim Jarze, gdzie ofiar było jednak pewnie więcej, niż tych która pochłonęła rzeź Woli.

#historia #ciekawostkihistoryczne #drugawojnaswiatowa #gruparatowaniapoziomu #iiirzesza #zsrr #armiaczerwona #wehrmacht #warszawa #powstaniewarszawskie #bagration #1944 #stawka
+37
wTotalwar
Zapraszam do obejrzenia nowego odcinka na moim kanale historycznym Na bitewnym szlaku. Elekcyjna zawierucha. Bitwa pod Byczyną w 1588r
Żeby lepiej wczuć się w klimat #rozdajo, a do wygrania znana i lubiana Europa Universalis 4 na steam. Daj plusa, a w piątek mikrolos zadecyduje komu się poszczęściło.
#historia #polskiyoutube #eu4 #nbs #ciekawostkihistoryczne #gry
+613
teflon_z_patelni_mi_smakuje
Ulisse Aldrovandi- Ulisse Aldrovandi, 1621

Potezna, wazaca ok. 5 kg ksiega bedaca podrecznikiem do zoologii, wnikajacym rowniez w sfere symbolizmu i mistycyzmu poprzez zestawienie zwierzecych monstrum i hybryd, ktore w swiadomosci owczesnej ludnosci lawirowaly na krawedzi rzeczywistosci i wyobrazni. Nalezy pamietac, ze dopiero w XVIII w. badania przyrodnicze pozwalaja oddzielic znieksztalcenia wrodzone od rzeczywiscie wystepujacych w przyrodzie po spekulatywne zjawiska bajkowe, poddawszy je naukowej analizie. Ksiazka bedaca najwiekszym ilustrowanym zbiorem tego typu do XVIII wieku. Wsrod ilustracji mozna znalezc reprodukcje nosorozca autorstwa Durera jak i jedno z pierwszych przedstawien Zyrafy.
Jedno z pierwszych dziel dajace bardzo szczegoly wglad w swiat czwornogow.

#rycinanadzis #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #ksiazki
+13
myrmekochoria
Kilka oderwanych fragmentów z pasa (brąz), Urartu albo Asyria VIII/VII wiek przed naszą erą. Niby nic spektakularnego, ale jak na kawałek metalu sprzed 2700 lat to wcale nie tak źle. Pokazuje też to wyższość brązu nad żelazem.

Muzeum

#smoczautopia - Tag do obserwowania. Przegląd przedmiotów z różnych muzeów czasem z dłuższym komentarzem.

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #gruparatowaniapoziomu #sztuka #myrmekochoria
+25
myrmekochoria
Glazurowana cegła z hybrydą człowieka i ptaka, Asyria 900 - 650 rok przed naszą erą

"The walls of Assyrian palaces and temples were sometimes adorned with glazed terracotta decoration. A tradition for using glazed brick as wall adornment began in the ancient Near East during the thirteenth century BCE in southern Iran.
The Birdman, a magical creature, appeared first in the third millennium BCE as a mischievous being who was bound and brought before the gods. By the late neo-Assyrian period, his role is less clear: here he seems beneficent, his arms raised to support, in all probability, a winged sun-disk, the symbol of divinity."

Muzeum

#smoczautopia - Tag do obserwowania. Przegląd przedmiotów z różnych muzeów czasem z dłuższym komentarzem.

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #gruparatowaniapoziomu #sztuka #myrmekochoria
+24
myrmekochoria
Miecz z kalendarzem, Niemcy 1576. Na stronie muzeum lepsze zbliżenie. Rękojeść to współczesna rekonstrukcja.

Muzeum

#smoczautopia - Tag do obserwowania. Przegląd przedmiotów z różnych muzeów czasem z dłuższym komentarzem.

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #gruparatowaniapoziomu #militaria #myrmekochoria
+39
teflon_z_patelni_mi_smakuje
List skazanego na smierc za czary Burmistrza Bambergu Johannesa Juniusa, napisany z wiezienia do wlasnej corki w celu ostrzezenia jej, by ta uciekla z miasta, 1628r.

Na wstepie wypada nadmienic, ze mowiac o najbardziej krwawych polowaniach na czarownice, nalezy jednym tchem wymienic obok siebie dwa biskupstwa, ktore w swej wscieklej nagonce rozpetanej przez obu rzadzacych lowcow czarownic, przescignely swoim okrucienstwem wszystko co kiedykolwiek slyszano o przesladowaniach czarownic...te biskupstwa to Wurzburg i Bamberg. Skale zacietrzewienia w unicestwianiu ludzi moznaby poronwac do tej z Obozu w Treblince, coprawda liczba ofiar nieporownywalnie mniejsza ale realtywnie duza do krotkiego czasu trwania spirali mordow. W szczytowym okresie przesladowan, liczba podejrzanych siegala 75 % populacji obu miast. Na listach straconych przetrwalych do dzis, figuruja nazwiska najbardziej prominentnych osobistosci obu miast, arystokraci, szlachta pozatym dzieci przed 8 rokiem zycia, ksieza, duchowni, cenieni rzemieslnicy wraz z calymi rodzinami jak rowniez...Ernst von Ehrenberg bratanek biskupa i wladcy Wurzburga, ostatni przedstawiciel rodu, sciety przez stryjka za bycie poplecznikiem diabla.

Kiedy Johannes Junius pisal ten list, procesy w Bambergu ciagly sie juz trzeci rok. List pisal w tajemnicy przed sadem i personelem wieziennym, skierowany byl do jego corki Weroniki. Zona Juniusa zostala spalona na stosie przedtem.
W liscie pisal m.in.:
,,Dziecko drogie, szesc osob zeznawalo przeciwko mnie, zgodnie i falszywie, pod przymusem, jak mi to same pozniej wyznaly...'' Byl krzepkim mezczyzna w sile wieku i powiedzial sobie, ze wytrzyma najgorsze katusze. Meki jakim go poddano, opisuje w liscie.
,,Kiedy potem kat doprowadzil mnie do wiezienia, powiedzial: Na milosc Boska, wyznaj panie cokolwiek, chocby to i nie byla prawda. Wymysl cos, bo nie wytrzymasz mak, jakie ci zadaja, a gdybys je nawet wszystkei zniosl, to i tak wolnosci nie odzyskasz, chocbys nawet byl hrabia. Po kazdej kolejnej mece ropocznie sie nowa meka, dopoki waszmosc nie wyznasz, ze jestes czarownikiem. Powiedz to bo inaczej nie zostawia cie Panie w spokoju
Po uplywie szesciu dni, czlowiek ten zalamal sie, zaczal zmyslac niestworzone rzeczy o sobie, o diablicy, z ktora niegdys obcowal cielesnie i zamienila go w kozla.
Pisal dalej do swojej corki: ,,Dziecko drogie...jezeli moge ci radzic, zabierz wszystkie pieniadze i skrypty dluzne, wszystko co masz i udaj sie na pielgrzymke, takzeby zniknac na jakies pol roku z biskupstwa, albo schron sie gdziekolwiek na czas jakis, zeby tylko przeczekac i zobaczyc do czego to wszystko zmierza''.

List nie dotarl do adresatki. Przechwycono go i dostarczono sadowi, znalazl sie w aktach sprawy i dzieki temu zachowal sie dla potomnych. Co sie stalo z Weronika i jej siostra? tego nie wiemy, mordercy czarownic nie zadawali sobie tyle trudu by rejstrowac wszystkich straconych.
Johannes Junius byl jednym z pieciu burmistrzow Bambergu. Wszystkich spotkal taki sam los.

#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #creepy #rycinanadzis #bekazkatoli #mordercy #religia
+20
myrmekochoria
Johann Melchior Dinglinger oraz Grünes Gewölbe, Dwór władcy Aurangzeba 1701 - 1708. Była kiedyś ta makieta, ale chyba z 2 lata temu.

W produkcji tej miniatury użyto: 4909 diamentów, 160 rubinów, 1 szafir, 16 pereł i dwie kamee, ale przez kres 300 lat gdzieś zapodziało się 391 kamieni szlachetnych jest też to pierwszy przykład "chińszczyzny" (nie jak dzisiaj, ale próba naśladowania Chin oraz fascynacja kulturą). Fotografie słabej jakości są, ale na stronie muzeum macie olbrzymie zbliżenie i powiem, że makieta robi wrażenie.

"The "Grand Mogul's Throne", as contemporary sources called it, is a chef d'oeuvre of European Baroque goldsmith art. Its overall design is the first extensive document of Chinoiserie in Germany. His combination of fashionable interlacing with Far Eastern elements that can easily be applied to organize the surface of objects, Dinglinger helped forge the style of the Dresden Baroque. Today, the ensemble still consists of 132 figures and thirty-two gift items made of enameled gold. They are arranged on a silver, silver gilt, and gold stage that is conceived as an architectural feature. Between 1701 and 1708, Johann Melchior Dinglinger constructed the palace along with his brothers, the enamel artist Georg Friedrich (1666-1720) and the gold worker Georg Christoph (1668-1746). Today, the opus is still bedecked with 4,909 diamonds, 160 rubies, 164 emeralds, one sapphire, sixteen pearls, and two cameos (391 precious stones and pearls have been lost over the course of its nearly three-hundred-year existence).

Muzeum

#smoczautopia - Tag do obserwowania. Przegląd przedmiotów z różnych muzeów czasem z dłuższym komentarzem.

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #gruparatowaniapoziomu #sztuka #myrmekochoria
+34
1435
Hej Mirki i Mirabelki ( ͡º ͜ʖ͡º)
Kiedyś znalazłem na wikipedii takie podsumowanie STWIERDZEŃ POWSZECHNIE UWAŻANYCH ZA PRAWDZIWE KTÓRE SĄ NIEPRAWDĄ.
Jednym z przykładów było to, że Michał Anioł zaprojektował stroje Gwardii Szwajcarskiej,
Sienkiewicz dostał Nobla za Quo Vadis,
Walt Disney po śmierci został zamrożony, itp.
Poratujcie linkiem proszę :)

#pytanie #ciekawostki #internet #ciekawostkihistoryczne #kiciochpyta #gruparatowaniapoziomu
+5
myrmekochoria
Holownik "Hero" ciągnie czteromasztowy bark/żaglowiec Pamir, 1947. Pamir zatonie niedaleko Azorów i z 86 załogi przeżyje tylko 6 marynarzy.

Wiki

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #fotohistoria #statki #myrmekochoria
+32
myrmekochoria
Kilka prac Alexandera von Humboldta (1769 - 1859) - bardzo słynny geograf.

Galeria

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #geografia #gory #mapporn #myrmekochoria
+25
myrmekochoria
Plakat propagandowy ze Związku Radzieckiego zatytułowany "Triumf chrześcijaństwa", 1923.

#starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #plakat #myrmekochoria
+19
Pokaż następne