•  

    Lampy naśladujące światło słoneczne, czasem nazywane antydepresyjnymi, pomagają jesienią i zimą, kiedy dni krótkie i brakuje slońca. Kosztują absurdalnie: 250 -1500 zł, ale to wyroby medyczne itd., więc myślałem, że może jakieś super hiper ledy czy świetlówki w nich są.

    Tymczasem w lampach Innolux, co sami podają na swoich stronach, siedzą zwykłe świetlówki Osram Dulux L 55W/840, takie na 4-pinowe gniazdo 2g11. No to może by sobie samemu taką lampę machnąć, skoro świetlówka 15 zł kosztuje. Do tego gniazdko, zasilanie i tylko jeszcze jakiś klosz czy oprawa by się przydała.

    Ktoś z #elektronika kojarzy gdzie można takie oprawy panelowe kupić? Macie jakieś dodatkowe pomysły? Z czystej ciekawości zrobiłbym sobie lampę na zimę za ułamek ceny sklepowej.

    Ludzie z #medycyna #depresja - używacie takich lamp zimą? Pomagają?

    #ciekawostki #oswietlenie #zimonapierdalaj

    źródło: ultraviol.pl

    •  

      @LM317K: z oznaczenia 840 wynika, że to świetlówka o temperaturze barwowej 4000 K i CRI w zakresie 80-89, czyli będzie trifosfor, więc widmo zbliżone do tego na pic rel.

    •  

      @wonsz_smieszek jak czegoś się dowiesz zawołaj, proszę ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      Właściwie to nie wiem, dlaczego zwykła żarówka (o widmie najbardziej zbliżonym do słonecznego) i podobnej temperaturze nie miałaby być lepsza niż świetlówki czy ledy ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @wonsz_smieszek: Ludzie nie znają się na parametrach i to tylko ogólne uproszczenie. Kup LED'y o interesujacej Cię barwie i CRI powyżej 85 znanego producenta, warto podkreślić tego znanego producenta, bo tak naprawdę mało kto podaje prawdziwe CRI na opakowaniu, jak nie masz aparatury pomiarowej i dużo czasu to możesz liczyć tylko na zaufaną markę.

    •  

      @goldpin: czyli nie ma w tych lampach żadnej magii, poza tym, że stosują źródła światła o wysokim CRI i dające odpowiednie natężenie światła (niby efekt jest od ok. 2500 luksów na skórze)?

      Jeżeli tak, to czy zwykła żarówka nie będzie lepsza? Widmo najbardziej odpowiadające słonecznemu w końcu :)

    •  

      @wonsz_smieszek: Nie ma żadnej magii, jedyne co te produkty gwarantują to wysoką jakość użytych części, zresztą jak we wszystkich wyrobach medycznych. Mówiąc zwykła żarówka o jakiej mówisz? Pamiętaj że lczy też się barwa światła np. zimna pobudza do pracy, a ciepła, taka jak wyspępuje przy zachodzie słońca wręcz przeciwnie.

    •  

      @goldpin: przez zwykłą żarówkę rozumiem taką żarnikową, z włóknem wolframowym, w której źródłem światła jest termoemisja, jak w słońcu. Jej widmo odpowiada słonecznemu, a nawet najlepsze ledy mają jednak inne. Faktem jest, że temperatura ledów może być wyższa, bo żarówka więcej niz 3000 K nie wyciągnie.

      Właściwie dla tego efektu, który podobno występuje istotne jest pewnie natężenie światła w niektórych tylko zakresach widma. Ale nie wiem, w których :)

    •  

      @wonsz_smieszek: To musisz poszukać w fachowych źródłach, ja też tego nie wiem, mogę powiedzieć tylko tyle, że LEDY nie są magicznie gorsze od zwykłych żarówek, kupując kierowałbym się wskaźnikiem CRI, prawdopodobnoscią jego prawdziwości (marką) i temp. barwową.

      Zwykłe żarówki to trochę przeżytek, bo nawet dobra, markowa LED powinna Ci się zwrócić, no i przynajmniej nie popażysz się przez przypadek lampką. Poza tym ta temperatura barwowa też jest kłopotliwa, bo nadaje się tylko jako lampka nocna, do pracy też ujdzie, ale organizm lepiej by reagował na barwę swiatła w której normalnie jest pobudzony, czyli na zimną barwę występującą podczas południa, a nie ciepłą wieczorem. Zauważyłem że ludzie w ogóle nie przywiązują najmniejszej uwagi do światła w jakim się znajdują i żyją, a szkoda, jeśli ktoś uczy się przy lampce nocnej to niech chociaż raz podczas nauki spróbuje za sobą postawić 10W, zimnego LED'a, gwarantuję lepsze skupienie i szybsze efekty.

      Kojarzy mi się, ze 5500K jest dobre do pracy i 500lm/m na stanowisku to minimalne natężenie światła do pracy biurowej, ale głowy za to nie dam.

    •  

      LEDY nie są magicznie gorsze od zwykłych żarówek,

      @goldpin: mają po prostu inne widmo, w niektórych zakresach mniej, w innych więcej energii. Ale ponieważ właśnie nie wiem, czego dokładnie ludzie potrzebują, to trudno mi wnioskować, na ile to coś zmienia.

      Chodzi mi tu tylko o ten efekt braku słońca, po angielsku SAD - Seasonal Affective Disorder. Lamp nie używasz wtedy jako normalnych źródeł światła, tylko po prostu doświetlasz się nimi przez pół godziny dziennie na przykład. Trochę jak solarium.

      EDIT: przy okazji: znasz może źródło dobrych ledów? Orientujesz się gdzie można kupić takie markowe niedrogo? Najchętniej cały panel :)

    •  

      @wonsz_smieszek: Za taką kasę to lepiej Kupić LRF1000W/MH1000W, osprzęt i się doświetlać

    •  

      @LRF1000W: o kurde, masz nick od żarówki rtęciowej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A ta druga to methalogenkowa? Wpisałem do googla i wyskakują mi jakieś lampy dla roślin, o temperaturze 5600 K. Czy to właściwie nie jest światło słoneczne?

    •  

      @wonsz_smieszek: Nie żarówka, tylko LAMPA.Żarówka to takie źródło, w którym światło jest emitowane przez rozgrzanie włókna(np węglowego, wolframowego), w lampach światło jest emitowane przez zapalony łuk.Światło słoneczne to 2700K, dzienne 6500K a trupiobiałe 4000K.

    •  

      @LRF1000W: dobrze, że nie zaglądasz do internetów, gdzie piszą o żarówkach led albo żarówkach energooszczędnych :P

      A czym się według Ciebie różni światło słoneczne od dziennego?

    •  

      @wonsz_smieszek: Światło dzienne jest zimniejsze,ma więcej odcieni niebieskiego, dla barwy 765 wyczuwam nutę zieleni, to barwa pochmurnego dnia, kiedy słońce jest skitrane za chmurami. 2700K ma żółtą barwę, koloru rozbełtanego białka z żółtkiem, jest bardzo "ciepła", przypomina piękny lipcowy poranek, kiedy słońce nagrzewa otoczenie, ale jeszcze nie działa jak miotacz płomieni

    •  

      @LRF1000W: no dobra, to skoro jest specjalista od światła na sali, to masz może jakąś propozycję z jakich lamp zbudować sobie takie oświetlenie, o którym jest ten wątek? Jaka technologia, jaka temperatura barwowa itp?

    •  

      @wonsz_smieszek: Napewno przy postępie technologi użyłbym LED, o wysokim RA czyli >80, o barwie w granicach 3800K-4000K(a najlepiej dwie technologie, tak jak robili kiedy były oprawy świetlówkowe na kilka(2,4)źródła , czyli świetlówka 827,840,865, w celu możliwości mieszania barw w zależności od potrzeb.Użyłbym technologii SMD, aby strumień świetlny był duży, ale mocno rozproszony i oświetlający równomiernie pod dużym kątem.

    •  

      @wonsz_smieszek: Niestety nie orientują się gdzie znajdziesz dobre źródło, ja bym wziął po prostu kilka markowych np. PHILIPS'a, właściwie to nawet takie mam plany po przeczytaniu tego wątku. ;P

    •  

      @goldpin: myślisz o kilku takich gotowych modułach?

    •  

      @wonsz_smieszek: Myślę o dwóch żarówkach LED umieszoczonych nad miejscem gdzie się uczę i majsterkuję, ewentualnie o taśmie LED.

    •  

      @goldpin: właściwie najprościej takie żarówki. Tylko chyba wtedy zbyt punktowe będzie źródło i będzie denerwowało. To musi być dość mocne światło.

    •  

      @wonsz_smieszek: Dla tego dałbym dwie, myśle że powinny wystarczyć.

    •  

      @wonsz_smieszek: Nie bedę się bawił w liczenie bo szkoda mi na to czasu, oszacuje sobie tylko i kupie kilka watów na zapas. ;P To ma być oświetlenie do pracy i nauki, jeszcze muszę zrobić research jaka barwa i ile luksów jest optymalnie.

    •  

      @goldpin: nie no, policzenie to 20 sekund. Na razie widzę wszędzie ok. 4000K, a luksy podają 10000 przy ~ pół godziny dziennie i potem proporcjonalne wydłużenie czasu świecenia przy mniejszym natężeniu. Efekt podobno zaczyna się od 2500 lx.

    •  

      @wonsz_smieszek: Mówisz o świetle terapeutycznym? Do zwykłej pracy wystarczy dużo mniej, chciaż moze faktycznie warto byłoby zainwestować i zainwestować to dobre słowo, bo 10tyś luksów to nie byle co, robią się już koszta. :D

      Pierwsza lepsza zarówka - 2000lumenów za 30zł

      pokaż spoiler http://www.castorama.pl/produkty/urzadzanie/zarowki-i-swietlowki/zarowki-led/zarowka-led-philips-a67-18-w-e27-2000-lm-barwa-zimna.html?utm_source=ceneo&utm_medium=feed_link&utm_term=827750&utm_campaign=ongoing_2017

      150zł na 5 żarówek, a to wszystko na 1m^2. ;P

    •  

      @goldpin: takie żarówki to słabo, bo one mają kąt rzędu 150 stopni, a nas interesuje 30 stopni albo i mniej. Od razu natężenie z jednego lumena skoczy :)

    •  

      @wonsz_smieszek: Widzisz piki w okolicy 400nm. To te. Kup se kilkanaście LEDów UV, często mają w tym zakresie piki.

    •  

      @wonsz_smieszek: Można dać odbłyśniki, tylko pytanie jak to cudo bedzie wygladać. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @goldpin: tak, znaleźć ładną oprawę by się przydało, żeby nie dostać potem opierdolu na elektrodzie :D

      @Analityk: tzn. to to światło na 400 nm jest istotne dla efektu?

    •  

      @wonsz_smieszek: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3897598/
      In 1937 Peller and Stephenson75 analyzed the incidence of cancer in navy personnel in the United States Navy who were documented to have increased exposure to solar UV radiation with age matched controls and reported that the rate of skin cancer was eight times higher in the navy personnel while the total number of deaths from other cancers was 60% less than the civilian population.75
      Wszystko trzeba sobie policzyć, najlepiej to ją chyba jeść.

    •  

      @Analityk: a to nie, to nie o ten efekt tu chodzi - nie o witaminę D. W tych lampach nie stosuje się UV, ponieważ nie chodzi o świecenie na skórę, a w oczy. W siatkówce oka siedzą receptory produkujące m.in. melanopsynę, która wpływa na rytm dobowy, długość faz i odpowiednie pobudzenie aktywności. Są nawet w jueseju lampy tego typu, które mają formę okularów z diodami i świecą prosto w gały :)

    •  

      @wonsz_smieszek czytam właśnie artykuł http://meaningness.com/metablog/sad-light-led-lux on starał się 20-30k lumenów.
      może i bym rozważył to, ale ten prąd ...

      Jak przeglądam lampy antydepresyjne, to one mają niby 10k lumenów, ale 10cm od ryja.
      http://www.adler.com.pl/index.php/Main/Produkt/cr_2166
      takie cudo 10k lux, ale:
      Efektywne źródło światła 2x36 W (Świetlówki 2 x 36W)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Mam statyw studyjny + mały softbox, chyba kupię oprawkę poczwórną i tam włożę 4 żarówki

    •  

      @sa7o: bardzo fajna strona, mirku! Jeżeli masz softbox, to nawet się nie zastanawiaj, tylko testuj i zdawaj relację :) Dokładnie o tym samym pomyślałem: czy na początek nie kupić (zrobić) jakiegoś po taniości i napakować do niego żarówek.

      Co do natężenia światła: chciałem sobie dla testów zrobić taką lampkę biurkową, a więc miałbym do źródła światła nie więcej niż metr. Wtedy, zwłaszcza stosując żarówki o wąskim strumieniu, nie ma problemu z uzyskaniem dużego natężenia. Kłopot jest, kiedy chcesz zrobić to tak ten ziomek, który walnął lampy pod sufitem. Natężenie światła maleje z kwadratem odległości, więc naturalnie on musiał mieć wszystko znacznie mocniejsze :)

    •  

      @wonsz_smieszek: on wcześniej zrobił sobie taką "stołową" ale uznał że za mało lumenów chyba.
      http://meaningness.com/metablog/sad-light-lumens

      ja lubię się uczyć z rana, i ciężko teraz mi jest. Wziąłem statyw podłaczyłem pod timera i ustawiłem sobie jako "alarm" światło.
      Teraz używałem z tylko 1 żarówką http://allegro.pl/2x-zarowka-swiatlo-ciagle-125w-600w-1200w-5500k-i5966570188.html?fromVariant=5331239086 myślę że dwie takie byłoby w sam raz. w sensie ok 15k lumenów.
      Softbox jest spoko, nie przeszkadza jak stoi obok fotela.

      Ale poszukam jakiejś alternatywy, bo wątpię, że 250w za 15k to dobry deal.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (19)

  • avatar

    hej mirko. dajcie znać czy jesteście zainteresowani nowym tagiem

    jestem ratownikiem medycznym - w systemie ratownictwa pracuję 10 lat
    wymyśliłem sobie taki kątent ( ͡° ͜ʖ ͡°) w którym wrzucam zdjęcia powodów wezwania zespołów ratownictwa medycznego z każdego mojego wyjazdu przez powiedzmy 2-3 miesiące. zdjęcia oczywiście bez danych osobowych oraz miejsca wezwania. jedynie powód wyjazdu a potem konfrontacja tego ze stanem rzeczywistym tzn. postawione rozpoznanie WSTĘPNE oraz co się z pacjentem dalej stało (został w miejscu wezwania czy szpital). nie będę się rozpisywał na temat badania itd. jedynie krótka notka czy zgłaszane na miejscu dolegliwości są zgodne z tym co usłyszał dyspozytor i jakie było postępowanie

    myślę, że po tym czasie można by odtworzyć realny obraz ratownictwa tzn. będzie widać ile tak naprawdę jest ratownictwa w ratownictwie a ile to wyjazdy do tzw. PeOZetów. wszyscy ratownicy w miastach wiedzą jak to wygląda i do czego się jeździ ale może ludzie chcieliby się też dowiedzieć

    nie ukrywam, że musiałbym temu trochę czasu poświęcić więc proszę o opinie czy warto w ogóle ruszyć temat.
    wpisy byłyby zamieszczone na jakimś nowo stworzonym tagu. czasem w trakcie dyżuru, czasem w czasie wolnym

    uprzedzając pytania: jeżdżę w mieście około 200k mieszkańców na zespole P
    pracuję na etacie w pogotowiu ratunkowym + dodatkowo w szpitalu więc na etacie dyżurów mam 12-14 w miesiącu (czasem mniej bo jakiś urlop wpadnie)

    na koniec mogę dodać, że jeśli ktoś ma wyobrażenie o pogotowiu ratunkowym takie, że tu same hardkory się dzieją to te wpisy mogą go sprowadzić na ziemię

    #ratownikmedyczny #ratownictwo #999
    pokaż całość

    odpowiedzi (66)

  • avatar

    Hejka,

    Postaniwilem zrobic moje pierwsze #rozdajo dla naszej pieknej społeczności. Dostalem dwa #bilety do Multikina, a sam nie mam z kim iść więc chetnie oddam osobie, która skorzysta i zabierze swoją drugą połówkę lub inną wyjątkową osobę.
    Standardowo wylosuje jedną osobę z pośród plusujacych. Zielonki nie biorą udziału. Bilety w postaci kodów - wystarczy pokazać przy kasie.
    Bilety można wykorzystać do 31 maja 2019.
    Losowanie zrobię jutro o 21:00

    #kino
    pokaż całość

    odpowiedzi (19)