•  

    Krzysztof Kononowicz na premierze filmu Ciacho w Warszawie - 7.01.2010

    ------------------------------------------
    #kononowicz to #patostreamy na wysokim poziomie

    źródło: m.youtube.com

    •  

      Axelio na fejsie wspomina i płacze, jak to źle ich potraktowano:

      7 stycznia 2010 roku w Warszawie w Multikinie, które znajduje się w Złotych Tarasach, odbyła się premiera filmu Ciacho, wraz z bankietem po projekcji filmu. Oto surowe nagranie (bez montażu i bez cięć!) z tego wydarzenia, na które został zaproszony także i Krzysztof Kononowicz.
      Moja osobista opinia? Panował tam niesamowity chaos... Nie pozwolono mi nawet nagrywać filmu. Ale i tak nagrałem! Gdyby nie mój upór to dzisiaj byście tego nie oglądali. :) Jak widać na filmie - elity warszawskie uważały się za nie wiadomo jak wielkie gwiazdy i ludzi sukcesu. Poziom zażenowania ogromny! Nigdy więcej w czymś tak dziwnym nie uczestniczyłem (i całe szczęście). Co ciekawe - były nawet problemy żeby wejść na samą salę kinową i musiałem interweniować u samego reżysera - Patryka Vegi, mimo iż zostaliśmy tam oficjalnie zaproszeni. Prowadzący imprezę - Tomasz Jachimek - nawet nie zaprosił pana Kononowicza na scenę ani też nie chciał zrobić sobie z nim zdjęcia. Elity i aktorzy - również. Wspólnego zdjęcia odmówił - co widać na nagraniu - Paweł Małaszyński oraz wielu innych celebrytów. Dziwne było również to że Jerzy Owsiak, który w filmie się nie pojawia, ani nie miał nim nic wspólnego - został zaproszony na scenę. A Kononowicz nie. Można powiedzieć, że pan Kononowicz został przez ekipę filmową wykorzystany. Scena z nim jest chyba najlepszą z całego filmu, a później każdy o nim zapomniał i nawet nie został wywołany na scenę ani też nikt nie chciał sobie z nim zrobi zdjęcia...
      Część druga nagrania pojawi się wkrótce na kanale. Będzie na niej pokazane to, co było po premierze filmu.